fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Moody's: nowelizacja budżetu bez wpływu na rating Polski

Bloomberg
Zapowiedziana przez rząd nowelizacja ustawy budżetowej, zakładająca znaczący wzrost deficytu budżetowego, nie podważy oceny wiarygodności kredytowej – oceniła agencja ratingowa Moody's.
We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział, że limit dopuszczalnego w tym roku deficytu budżetowego zostanie podwyższony o 16 mld zł, do blisko 52 mld zł. To oznacza, że deficyt budżetowy wyniesie na koniec roku około 3,3 proc. PKB, przy założeniu, że PKB wzrośnie w tym roku o 1,5 proc.
Konieczność nowelizacji ustawy budżetowej rząd uzasadnia mniejszymi od zakładanych w niej przychodami do budżetu. Łącznie mają one być niższe o 24 mld zł, ale oprócz zwiększenia deficytu, rząd chce też ograniczyć wydatki o około 8 mld zł.
Jak napisał w komentarzu przesłanym „Rz" Jaime Reusche, analityk agencji ratingowej Moody's ds. naszego regionu, to, że w reakcji na spadek przychodów podatkowych rząd nie zdecydował się na głębsze cięcie wydatków, tylko na dopuszczenie wyższego deficytu, uwypukla jego trudną sytuację fiskalną.
- To jednak nie zmienia naszej oceny średnioterminowego profilu kredytowego Polski i stabilnej perspektywy tej oceny – dodał Reusche. Podkreślił jednak, że jeśli koniunktura w polskiej gospodarce jeszcze się pogorszy, może stworzyć presję na stabilną ocenę kredytową rządu.
Wiarygodność kredytowa polskiego rządu w ocenie Moody's to A2 (to szósty najlepszy stopień na 22-stopniowej skali) z tzw. stabilną perspektywą, co oznacza, że agencja nie zamierza tej oceny w najbliższym czasie zmieniać.
Aby dopuścić wyższy deficyt budżetowy, rząd zawiesił na dwa lata obowiązywanie dwóch reguł fiskalnych, które przy obecnym stanie finansów publicznych Polski tego zakazują. Już w czerwcu rząd ogłosił jednak propozycję nowych reguł, które mają je zastąpić.
- W naszej ocenie, zaproponowane zmiany reguł fiskalnych mają uczynić je bardziej antycyklicznymi. Wzmocnią one ramy prowadzenia polityki pieniężnej w kolejnych latach dzięki ich większej elastyczności przy zachowaniu przejrzystości i jasnych sankcji, które będą się wiązały z ich złamaniem – ocenił Reusche.

Będzie nowelizacja budżetu. Co to oznacza?

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA