fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Vadim Kuramshin laureatem ?adwokackiego Nobla

Adwokackim Noblem nazywamy nagrodę im. Ludovica Trarieux przyznawaną każdego roku adwokatowi wyróżniającemu się aktywnością, i zasługami w obronie praw człowieka, rządów prawa, zwalczaniu rasizmu i nietolerancji.
Przyznają ją adwokaci, oddając hołd swym kolegom płacącym często wysoką cenę: utratę wolności, prawa wykonywania zawodu czy nawet życia w pełnieniu swego adwokackiego powołania. 20.06. 2013 r. jury składające się z 25 adwokatów z wielu państw przyznało nagrodę adwokatowi Vadimowi Kuramshinowi z Kazachstanu – obrońcy więźniów torturowanych i mordowanych. Po sfabrykowanym zarzucie przygotowania zabójstwa prokuratora został skazany na 12 lat pozbawienia wolności i przepadek majątku wyrokiem z 7.12.2012 r. Przebywa w okropnych warunkach więziennych, bity i poddawany innym formom przemocy, sam doświadczając tego, z czym walczył jako obrońca i pełnomocnik swych klientów. Przyznając tę nagrodę, członkowie jury podkreślili ogrom cierpienia adwokata Vadima Kuramshina i wyrazili nadzieję, że władze Kazachstanu ulegną presji opinii międzynarodowej i uwolnią bezprawnie skazanego adwokata. Przyznaniu nagrody towarzyszy bowiem akcja pisania listów do władz państwa z takim żądaniem. Kraj, który uderza w adwokata będącego ze swego powołania strażnikiem praw człowieka, dopuszcza się kwalifikowanego gwałtu na tych prawach. Tak było w przypadku pierwszego laureata Nagrody im. Ludovica Trarieux Nelsona Mandeli, który otrzymał ją w 1985 r. po 23 latach pobytu w więzieniach. Nagrodę odebrała jego córka, gdyż on był uwięziony. Presja opinii publicznej spowodowała w końcu uwolnienie go w 1990 r., co stanowiło zachętę do dalszego kontynuowania przyznawania tej nagrody.
Nazwa nagrody pochodzi od słynnego adwokata Ludovica Trarieux (1840–1904), dziekana Izby Adwokackiej w Bordeaux, który bronił w słynnym procesie Dreyfusa, niesłusznie skazanego za szpiegostwo na fali antysemickich nastrojów, a następnie po wielu latach rehabilitowanego. Blisko 100 lat później, bo w 1984 r., jego następca w roli dziekana Izby Adwokackiej w Bordeaux adw. Bertrand Favreau zainicjował powstanie Instytutu Praw Człowieka Izby Adwokackiej w Bordeaux, a także ufundowanie nagrody im. Ludovica Trarieux, która jest obecnie najstarszą i najbardziej prestiżową nagrodą na świecie przyznawaną adwokatowi przez adwokatów. Do fundatorów nagrody z czasem dołączyły instytuty praw człowieka izb adwokackich Paryża, Brukseli, Rzymu, Berlina, Luksemburga, Genewy, Międzynarodowa Unia Adwokatów, a także Instytut Adwokatów Europejskich na rzecz Praw Człowieka, który jest najliczniejszym stowarzyszeniem adwokackim walczącym o prawa człowieka. W obradach jury uczestniczą dziekani wyżej wymienionych izb adwokackich oraz członkowie stowarzyszeń przez nie wybrani w charakterze członków jury, a nominat do nagrody musi uzyskać bezwzględną większość głosów. Tym razem było 15 kandydatów i dopiero w piątym głosowaniu uzyskano wymaganą większość, która przypadła Vadimowi Kuramshinowi z przewagą zaledwie jednego głosu nad kandydatką Buthainą Duqmaq – obrończynią praw więzionych w Izraelu Palestyńczyków. Wręczenie nagrody nastąpi 5.12.2003 r. w Paryżu.
— Zbigniew Cichoń, adwokat, członek jury
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA