Szef resortu sprawiedliwości przypomniał, że zgodnie z dotychczasowym rozporządzeniem wysokość opłaty za aplikacje adwokacką, radcowską i notarialną powiązana jest z kwotą płacy minimalnej. Ta w przyszłym roku ma wzrosnąć do 2600 zł.

Czytaj także:

W 2020 roku opłata za aplikacje adwokacką i radcowską wyniesie 6760 zł

- Uważamy, że dzisiejszy poziom opłat w pełni pokrywa koszty związane z edukacją prawniczą, i nie ma potrzeby, aby instytucje szkolące przyszłych adwokatów, radców prawnych miały zarabiać na tym procesie - stwierdził podczas środowej konferencji prasowej minister Zbigniew Ziobro.

- Państwo powinno brać pod uwagę sytuację młodych prawników, którzy kończą studia. Nierzadko są to osoby, które nie mają bogatych rodziców i możliwości utrzymania się na rynku - dodał.

Obecny koszt, jaki musi ponieść aplikant, to około 5800 zł za rok. Opłatę wylicza się na podstawie wskaźników odnoszących się do minimalnego wynagrodzenia, które od przyszłego roku znacznie wzrośnie. Konsekwencją byłoby podwyższenie opłat za aplikacje. Biorąc pod uwagę wysokość proponowanego minimalnego wynagrodzenia za pracę (plany na rok 2020 to 2600 zł), przy obecnie obowiązujących wskaźnikach wysokość opłaty rocznej za aplikację adwokacką i radcowską wyniosłaby 6760 zł, a za aplikację notarialną 6890 zł.

Do podwyżki nie dojdzie. Minister Sprawiedliwości postanowił zmienić wskaźniki, od których zależy wysokość opłat (z 2,6 na 2,25). Dzięki temu opłaty pozostaną bez zmian.