Do pierwszej trójki należą: toksyna botulinowa, czyli botoks, który wygładza zmarszczki, kwas hialuronowy, który jest w stanie wypełnić głębokie bruzdy, i zabiegi laserowe, które poprawiają gęstość skóry, ujędrniają ją i odświeżają. Chyba najbardziej panowie cenią sobie kwas hialuronowy, bo gwarantuje natychmiastowy efekt. Przychodzi mężczyzna do lekarza z głębokimi bruzdami nosowo wargowymi, których nie lubi, a wychodzi bez nich. Zapłacił i pozbył się kłopotu. Wszelkie efekty odroczone w czasie, nie mówiąc już o efektach domniemanych, są przez mężczyzn nie do zaakceptowania.
No, ale topową trójkę doceniają też kobiety. Czy są zabiegi, które panowie stosują częściej niż panie?
Oczywiście, bo przecież jesteśmy inni. Problemem ponad połowy mężczyzn jest łysienie androgenowe, więc wielu pacjentów decyduje się na zabiegi wspomagające jego leczenie. To na przykład mezoterapia, czyli mikroiniekcje preparatami, które odżywiają mieszki włosowe i pobudzają odrost włosów. Obok nich stosujemy też przeszczep własnych włosów. Pobiera się je z tyłu głowy, gdzie mieszki włosowe nie są podatne na zamieranie, i przeszczepia w łysiejące obszary, np. nad czołem. Takie włosy będą odporne na wypadanie. Niejako na drugim biegunie jest pozbywanie się włosów z miejsc, w których panowie ich nie chcą. Najczęściej poddają się laserowej depilacji pleców, ramion, brzucha. Każdego pacjenta, który do mnie przychodzi, namawiam też do częstszych nieinwazyjnych zabiegów pielęgnacyjnych, dzięki którym opóźnia się objawy starzenia. Systematyczne nawilżanie i odżywianie skóry – tego mężczyzn trzeba uczyć. Na szczęście coraz częściej używają kosmetyków do twarzy. Oczywiście pod warunkiem, że jeden będzie służył do wszystkiego [śmiech]. Nie ma mowy o tonikach, osobnych kremach na dzień, na noc, pod oczy... Ja też używam jednego.
Czy któreś techniki są bardziej na lato niż na zimę?
Latem odpadają wszelkie zabiegi z użyciem lasera. Zarówno złuszczanie naskórka, jak i depilacja. Skóra jest po nich zbyt wrażliwa, żeby wystawiać ją na słońce. W lato nie będzie przeszkadzać botoks i wypełnianie bruzd kwasem hialuronowym, a zamiast lasera można wybrać odmładzające zabiegi z użyciem fal radiowych czy ultradźwięków. Latem jednak najbardziej odmładzający jest urlop. ©? —rozmawiała Małgorzata Kaferska-Łysek