fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Chiny zamykają fragment Wielkiego Muru

AFP
W celu powstrzymania błyskawicznie rozprzestrzeniającego się wirusa, który zabił już 26 osób, Chiny zaostrzają środki bezpieczeństwa. Zamknięte zostało Zakazane Miasto, a także fragment Wielkiego Muru.

Rozpoczynający się dziś długi, siedmiodniowy weekend, spowodowany początkiem nowego roku księżycowego, budził obawy o przemieszczanie się milionów ludzi i jeszcze szybsze rozprzestrzenianie się koronawirusa.

W dziesięciu miastach zawieszono funkcjonowanie transportu publicznego, zamknięto też świątynie.

Władze zdecydowały o zamknięciu najbardziej uczęszczanego fragmentu Wielkiego Muru, w Pekinie zamknięte zostało Zakazane Miasto.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że ??nowy koronawirus jest zagrożeniem dla Chin, ale powstrzymał się przed ogłoszeniem epidemii o zasięgu międzynarodowym.

W Chinach potwierdzono zakażenie u 860 osób, 26 z nich zmarło.

Podczas gdy większość przypadków i wszystkie zgony miały miejsce w Chinach, wirus został wykryty w Tajlandii, Wietnamie, Singapurze, Japonii, Korei Południowej, Tajwanie i Stanach Zjednoczonych. W Wielkiej Brytanii 14 osób pozostaje pod obserwacją, u 5 z nich już wykluczono zakażenie wirusem.

W Chinach na wirusowe zapalenie płuc wywołane nowym koronawirusem, którego ognisko pojawiło się kilka tygodni temu w Wuhan, zapadło już ponad 440 osób, choć władze Chin podejrzewa się o zaniżanie liczby chorych.

Przypadki zachorowań wywołanych nowym koronawirusem odnotowano już na Tajwanie, w USA, Tajlandii, Korei Południowej i Australii. W wyniku zarażenia się wirusem zmarło już dziewięć osób.

20 stycznia władze poinformowały, że z najnowszych ustaleń wynika, iż wirusem można zarazić się od człowieka (wcześniej podkreślano, że jest to mało prawdopodobne).

Miejska Komisja Zdrowia w Wuhan poinformowała w poniedziałek, że co najmniej 15 pracowników służby zdrowia zaraziło się wirusem. Stan jednego z nich jest krytyczny. Wszyscy zarażeni wirusem są obecnie izolowani od innych pacjentów.

Chiny walczą z wirusem w przededniu obchodów Chińskiego Nowego Roku, które przyciągają do Państwa Środka setki milionów turystów z całego świata.

Nowy wirus należy do tej samej rodziny wirusów co wirus wywołujący SARS - zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej. W wyniku epidemii SARS w latach 2002-2004 zmarły 774 osoby.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA