fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Kwasy omega-3 mniej skuteczne niż sądzono. Będzie zmiana zaleceń?

Naturalnym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 są tłuste ryby morskie: łosoś, makrela, śledź
Adobe Stock
Do Komisji Europejskiej został skierowany wniosek o zmianę zaleceń dotyczących stosowania kwasów omega-3 w profilaktyce chorób naczyniowo-sercowych.

Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi Europejskiej Agencji ds. Leków (EMA) na podstawie analizy dostępnych badań doszedł do wniosku, że leki zawierające kwasy tłuszczowe omega-3 nie są skuteczne w terapii zapobiegawczej po zawale mięśnia sercowego.

Od 2000 r. kwasy omega-3 w dawce 1g na dzień są rekomendowane w wielu krajach Unii Europejskiej w profilaktyce chorób serca, udarów, zawału, a także w celu obniżania zbyt wysokiego poziomu trójglicerydów we krwi.

Europejska Agencja ds. Leków wydała komunikat, że jeśli chodzi o stosowanie kwasów omega-3 to „istnieją pewne korzyści w ograniczaniu poważnych problemów z sercem i naczyniami krwionośnymi”, ale uznano je za zbyt skromne. Agencja nie potwierdziła istotnego działania tych leków dla tego zastosowania i w konsekwencji kwasy omega-3 przestaną być wymieniane w zaleceniach prewencyjnych.

 

Decyzja została podjęta na podstawie ponownej analizy wyników otwartego badania, przeprowadzonego w 1999 r. przez GISSI Prevenzione, włoską grupę zajmującą się od 15 lat badaniami w obszarze kardiologii. Pierwotnie zaprezentowane wyniki wspierały tezę, że długotrwałe przyjmowanie omega-3 działa prewencyjne w przypadku chorób układu sercowo-naczyniowego. Jednak teraz, retrospektywne badania kohortowe, nowsze randomizowane obserwacje i wyniki metaanaliz wykazały nikłe działanie profilaktyczne niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3.

Opinia ta zostanie teraz przekazana Komisji Europejskiej, która wyda ostateczną prawnie wiążącą decyzję mającą zastosowanie we wszystkich państwach członkowskich UE.

Opinia Komitetu nie ma wpływu na dopuszczenie leków zawierających kwasy tłuszczowe omega-3 do leczenia hipertriglicerydemii, czyli podwyższonego poziomu trójglicerydów we krwi. Wiadomo jednak, że ta choroba nieleczona lub niezdiagnozowana  może doprowadzić do miażdżycy, zawału serca a nawet ostrego zapalenia trzustki. Stanowi zatem istotny czynnik ryzyka poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Leczenie hipertriglicerydemii jest konieczne i tu kwasy omega-3 mają istotne znaczenie. Jednak, jak się okazuje, po zawale serca, czy udarze nie wpływają bezpośrednio na zmniejszenie ryzyka powtórnego kryzysu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA