fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Udar mózgu: można z niego wyjść, ale liczy się czas

Udar niedokrwienny mózgu, zwany też zawałem mózgu, najczęściej spowodowany jest miażdżycą
AdobeStock
Opadanie kącika ust, niedowład ręki, nogi, niewyraźna mowa – to objawy udaru. Gdy tylko je zaobserwujemy, należy natychmiast wezwać karetkę. Udar to zagrożenie życia – przypominają neurolodzy z okazji Światowego Dnia Udaru Mózgu, który przypada 29 października.

– Udar to nagłe, miejscowe zaburzenie krążenia krwi w mózgu – mówi prof. Jarosław Sławek, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, kierownik Oddziału Neurologii Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku.  – Najczęściej występującym typem udaru jest udar niedokrwienny, zwany też zawałem mózgu. Zwykle związany jest on z procesem miażdżycowym naczyń prowadzących utlenowaną krew do komórek mózgowych  – wyjaśnia.

Udar mózgu jest uważany za trzecią najczęstszą przyczynę zgonu i główny powód inwalidztwa osób dorosłych. Jak podaje Światowa Organizacja Udaru Mózgu (World Stroke Organization), na świecie 80 mln osób przeszło udar mózgu, a 50 mln z nich jest z jego powodu niepełnosprawnych.

Rozróżnia się dwa rodzaje udarów – niedokrwienny i krwotoczny. Rocznie prawie 80 tys. Polaków doświadcza udaru niedokrwiennego, który stanowi 85 proc. przypadków udaru. Połowa osób, która przeżyje, zmaga się  z niedowładami, zaburzeniami mowy i innych funkcji. Większość z nich musi być otoczona całodobową opieką dotyczącą wszelkich codziennych czynności.  Eksperci podkreślają, że kluczowe dla rokowania w udarze mózgu jest właściwe rozpoznanie i szybka interwencja lekarska.

Objawy udaru

U części pacjentów najpierw mogą wystąpić objawy ostrzegawcze, tzw. mały udar, nazywany również przemijającym niedokrwieniem mózgu. Objawy małego udaru utrzymują się zwykle 15-60 minut, najdłużej 24 godziny i ustępują całkowicie same.

–  Takich niepokojących objawów nie wolno lekceważyć, bo ich wystąpienie to ostrzeżenie przed dużym udarem, który przychodzi najczęściej w ciągu najbliższych kilkunastu dni – apelują neurolodzy.  Podkreślają, że zawsze w takiej sytuacji należy zgłaszać się do lekarza i to bezpośrednio na Oddział Ratunkowy,  a nie do lekarza rodzinnego. Liczy się każda minuta.

– W udarze mózgu kładziemy bardzo duży nacisk na logistykę, żeby odpowiednio diagnozować pacjentów, żeby nie przegapić tych pierwszych symptomów udaru, bo im szybciej się leczy, tym lepsze wyniki –  mówi dr Michał Karliński z Instytutu Psychiatrii  i Neurologii, II Klinika Neurologiczna Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Polskie Towarzystwo Neurologiczne

Leczenie udaru mózgu

W przypadku rzadziej występującego udaru krwotocznego nadal jest niewiele  metod skutecznego leczenia, przyznają eksperci. Natomiast  przypadku udaru niedokrwiennego pacjent ma duże szanse na wyleczenie, o ile trafi do szpitala do 4,5 godziny od wystąpienia udaru, najlepiej na tzw. oddział udarowy. Tam podaje się mu lek, który rozpuszcza skrzeplinę (zabieg taki nazywamy trombolizą dożylną). Daje to szansę na odzyskanie mowy i sprawności ruchowej.

– Przynajmniej 25 proc. chorych, którzy przeszli niedokrwienny udar mózgu  jest w stanie w pełni wrócić do wszystkich aktywności jakie prowadzili przed chorobą, albo przynajmniej zachować pełną samodzielność – ale w każdym przypadku liczy się czas – podkreśla.

 W październiku  wprowadzany został program pilotażowy dla nielimitowanych świadczeń w zakresie trombektomii mechanicznej w Polsce, na razie tylko  w 7 ośrodkach.

– Trombektomia mechaniczna pozwala na usunięcie zakrzepu z tętnic mózgowych. Uznana jest 

na świecie za metodę przełomową i daje szansę na powrót do normalnego życia ponad 50 proc chorych – tłumaczy  prof. Konrad Rejdak, kierownik Kliniki Neurologii, Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Jest to ośrodek, który jako pierwszy został włączony do pilotażu. – Wykonujemy ją  u pacjentów, u których nie zadziałała tromboliza dożylna i u których zidentyfikowano zatkanie tętnicy mózgowia. I w tym przypadku czas gra rolę, bo można ją wykonać tylko do 6 godzin od momentu wystąpienia udaru. Procedura wykonywana w późniejszym okresie nie przynosi już tak spektakularnych rezultatów.

Ryzyko udaru można zmniejszyć

Na wystąpienie udaru mózgu wpływają schorzenia układu sercowo-naczyniowego, takie jak nadciśnienie tętnicze, migotanie przedsionków, miażdżyca tętnic szyjnych i cukrzyca – przypominają specjaliści. – Oczywiście choroby te należy diagnozować i odpowiednio leczyć. Jednak sama farmakoterapia to zdecydowanie za mało. Zdecydowanie większe znaczenie ma nasz codzienny styl życia – mówi – mówi dr Michał Karliński z Instytutu Psychiatrii i Neurologii, II Klinika Neurologiczna Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. – Badania dowodzą, że poprzez wprowadzenie 5 bardzo konkretnych zachowań prozdrowotnych, możemy zapobiec połowie wszystkich udarów mózgu. Te zachowania to niepalenie tytoniu, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, regularna aktywność fizyczna, umiarkowane spożycie i nienadużywanie alkoholu oraz zdrowa dieta – wymienia dr Karliński.

Polskie Towarzystwo Neurologiczne
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA