fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Kiedy wchodzi w życie obowiązek selektywnej zbiórki śmieci - gminy nie wiedzą

Fotorzepa, Robert Gardziński
Nie wiadomo, kiedy dokładnie wchodzi w życie obowiązek selektywnej zbiórki śmieci. A bez tego wdrożenie nowych zasad odbioru odpadów jest nierealne.

Gminy mają problemy z ustaleniem, kiedy dokładnie zaczną obowiązywać nowe zasady gospodarki odpadami komunalnymi, nakazujące m.in. segregowanie wszystkich śmieci. Przepisy przejściowe noweli ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej: ustawa śmieciowa) nie do końca są jasne.

Czytaj także:

Co z dotychczasowymi umowami

Nowelę wprowadzającą rewolucję w gospodarce odpadami komunalnymi podpisał już prezydent RP. Lada dzień powinna zostać opublikowana w Dzienniku Ustaw.

– Nowe przepisy dają samorządom 12 miesięcy na uchwalenie nowych regulaminów dotyczących utrzymywania czystości i porządku w gminach. Rok to niewiele czasu – mówi Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP.

– Wiele gmin ma zawarte umowy na odbiór śmieci na znacznie dłuższe okresy aniżeli rok. Proste aneksy do umów nie wystarczą. A co kiedy firmy nie zgodzą się na nowe zasady, albo zażądają wyższego wynagrodzenia? – zastanawia się Leszek Świętalski. I dodaje: – Zorganizowanie przetargu nie jest przecież takie proste.

Na jeszcze inny problem zwraca uwagę Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

– W wielu wypadkach będzie to wyścig z czasem. Niektóre umowy zawarte z firmami odbierającymi odpady wygasają 31 grudnia. Gminy najpierw więc powinny zadbać o nowe regulaminy, a dopiero potem o umowy. A to będzie trudne, a nawet bardzo trudne – podkreśla Wójcik.

Okazuje się, że to niejedyny problem.

– Jednym z poważniejszych jest ustalenie, kiedy dokładnie wchodzi obowiązek selektywnej zbiórki wszystkich odpadów – uważa Maciej Kiełbus, partner w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners.

– Z nowych przepisów wynika, że w ciągu 14 dni od dnia publikacji noweli w Dzienniku Ustaw. Jednocześnie jednak nowelizacja daje 12 miesięcy na dostosowanie dotychczasowych uchwał do nowych przepisów. Bez nich wdrożenie zmienionych zasad odbioru komunalnych śmieci jest nierealne. Potrzebne są wzory nowych deklaracji, które nie będą przewidywały możliwości nieselektywnego zbierania odpadów – mówi Maciej Kiełbus. – Dlatego uważam, że obowiązek selektywnej zbiórki będzie uzależniony od terminów dostosowania uchwał w poszczególnych gminach –dodaje.

Inna kwestia to związki międzygminne, które często samorządy tworzą do odbioru odpadów.

– Może się okazać, że najpierw taki związek musi zmienić statut, a dopiero potem przygotować nowe zasady gospodarowania odpadami w określonych gminach – mówi Maciej Kiełbus.

Będą musieli złapać za rękę

Przypomnijmy, że segregacja śmieci będzie obowiązkowa. Nowe przepisy nie zawierają delegacji do wydania rozporządzenia określającego zasady kontrolowania, czy selekcjonuje się śmieci, czy nie.

Będą więc duże problemy z ustaleniem naruszeń. Każdy samorząd stworzy własne zasady. To, co w jednej gminie będzie dozwolone, w innej już niekoniecznie. Dziś składa się deklarację, czy segreguje się czy nie. Ci, którzy tego nie robią, płacą więcej za odbiór śmieci. Po zmianie przepisów będzie założenie, że wszyscy segregują. Jeśli ktoś nie zostanie złapany za rękę, trzeba będzie mu inaczej udowodnić naruszenie przepisów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA