fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Nowa ustawa śmieciowa: będzie obowiązek segregowania śmieci

Fotorzepa, Robert Gardziński
Rząd przykręca śrubę niesegregującym odpady. Będzie to już obowiązkowe dla wszystkich, a nie jak dziś – dobrowolne.

Mieszkańcy bloków i domów jednorodzinnych będą mieli obowiązek segregować śmieci. We wtorek rząd przyjął przepisy w tej sprawie. Niestety, na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji nie ma aktualnej wersji projektu.

Przymusowe kilka pojemników

Chodzi o nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wprowadza ona rewolucyjne zmiany w gospodarowaniu odpadami komunalnymi. Mają one „przymusić" Polaków do segregacji odpadów. Dziś nie jest z tym najlepiej. Tymczasem unijne przepisy nakładają na Polskę wyśrubowane wymogi w tym zakresie.

– Wszyscy mieszkańcy bloków oraz domów jednorodzinnych tak jak dziś będą składać deklarację, na podstawie której gminy ustalą opłatę za wywóz śmieci, ale nie będzie już wyboru, czy chce się segregować, czy nie – tłumaczy Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP.

Natomiast właściciele domów jednorodzinnych, którzy będą korzystać z przydomowych kompostowników, zostaną zwolnieni z części opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Osoby, które nie będą segregować lub będą to robić źle, zostaną ukarani wyższą opłatą. Będzie to dwukrotność opłaty za wywóz śmieci.

Projekt zmienia również zasady odbierania odpadów z nieruchomości niezamieszkałych, czyli m.in., biurowców, sklepów czy restauracji. Gminy tak jak dziś będą mogły podjąć decyzję, czy chcą wywozić śmieci z niezamieszkałych nieruchomości. Nowością jest jednak to, że właściciele będą składać oświadczenie, czy chcą być objęci systemem komunalnym, czy nie. Dzięki temu gminy będą mogły przeprowadzać przetargi bez uwzględniania specyfikacji tych nieruchomości.

Ponadto rada gminy określi stawkę ryczałtową (za rok) dla domków letniskowych w wysokości 10 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego, czyli obecnie rocznie ok. 169,30 zł, a miesięcznie 14,10 zł.

Samorządy protestują. Ich zdaniem stawka jest za niska.

– Ta kwota nie pokryje faktycznych kosztów wywozu śmieci. Już dziś właściciele domków płacą więcej. Efekt tego będzie taki, że stali mieszkańcy będą musieli dokładać do letników – uważa Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

Opłata dla rodzinnych ogrodów działkowych będzie ustalana jak dla nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne.

Ze stolicy do Gdańska

Rząd wprowadza również możliwość zmniejszenia opłaty za gospodarowanie odpadami ze środków finansowych pochodzących ze sprzedaży surowców wtórnych zebranych selektywnie. Projekt likwiduje obowiązek wywozu śmieci do RIPOK (instalacji przetwarzających odpady) w regionie. Dziś niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne można wozić tylko do RIPOK województwa, na którego terenie wytworzono śmieci. W ten sposób rząd chce ograniczyć ryzyko zmów cenowych i zwiększyć konkurencyjność.

Nie wszystkim to rozwiązanie się podoba.

– Zniesienie konieczności przekazywania odpadów komunalnych do instalacji w danym regionie nie jest dobrym rozwiązaniem – uważa Maciej Kiełbus, prawnik z kancelarii Dr Krystian Ziemski & Partners.

– To, że śmieci z Warszawy będzie można wywozić np. do Gdańska, nie zlikwiduje problemu rosnących opłat z tytułu gospodarowania odpadami. Nadal RIPOK-i będą miały narzucone odgórnie limity dotyczące ilości opadów, jakie mogą przetworzyć. Nie będą więc „elastyczne", pomimo posiadanych zdolności technologicznych i jak limit się wyczerpie, śmieciarki pojadą nie tam, gdzie taniej, tylko tam, gdzie przyjmą odpady. W wielu przypadkach odpady można zagospodarować bliżej i taniej zgodnie z wymogami ochrony środowiska – dodaje Maciej Kiełbus.

Nowe przepisy wprowadzają także sankcje za składanie nieprawdziwych oświadczeń o spełnianiu warunków prowadzenia działalności przez podmioty odbierające odpady komunalne od właścicieli w momencie składania wniosku o wpis do rejestru działalności regulowanej.

Opłaty recyklingowe będą pobierane za torby foliowe powyżej 50 mikrometrów.

Etap legislacyjny: trafi do Sejmu

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA