fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Kamerka sprawdzi, kto źle segreguje śmieci

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Miejscy urzędnicy chcą dyscyplinować mieszkańców. Tych, którzy źle segregują śmieci, wyłowi kamera, a policja ukarze.

Zamość chwali się, że kupił przenośną kamerę, która reaguje na ruch, pracuje w dzień i w nocy. Po co?

Będzie miała ona oko na mieszkańców, którzy są na bakier z miejskim regulaminem utrzymania czystości i porządku.

Chodzi o osoby, które przy pojemnikach przeznaczonych na odpady komunalne segregowane (tj. plastik, szkło, papier), pozostawiają meble, gruz, opony, inne odpady wielkogabarytowe czy też odpady zielone. Powinny je jednak odwieźć do punktów selektywnego odbioru odpadów (PSZOK). Na terenie Zamościa działają dwa PSZOK-i, do których można dostarczyć nieodpłatnie odpady wielkogabarytowe, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, gruz, odpady budowlane, opony, odpady zielone. Mieszkańcy mogą też bezpłatnie wypożyczyć przyczepki, by przewieźć taki tapczan czy pralkę do punktu zbiórki odpadów. W marcu będzie też przeprowadzona mobilna zbiórka odpadów wielkogabarytowych i zużytego sprzętu elektrycznego przez firmę odbierającą śmieci od mieszkańców.

Przenośna kamera, która ma pomóc ustalić, kto z mieszkańców Zamościa nieprawidłowo obchodzi się z odpadami, będzie instalowana w tych miejscach, gdzie istnieją poważane wątpliwości co do prawidłowej segregacji odpadów.

Zasięg czujnika ruchu kamery wynosi ok. 20 metrów. Mieszkańcy, którzy nagminnie podrzucają odpady tam, gdzie nie można ich składować, mogą zostać ukarani mandatem. Wręczy go policjant albo strażnik miejski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA