Reklama

Paul Lee: Wirtualna rzeczywistość wychodzi do ludzi

Dużym problemem w wykorzystaniu tej technologii jest fakt, że obraz VR pozwala na obejrzenie wszystkiego jednocześnie. A my w wielu przypadkach wcale nie potrzebujemy widzieć całego obrazu – mówi „Rz” Paul Lee, globalny lider zespołu badań TMT w Deloitte.
Paul Lee: Wirtualna rzeczywistość wychodzi do ludzi

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

RP: Skąd w was, analitykach, tyle optymizmu jeśli chodzi o wirtualną rzeczywistość?

Paul Lee: Dotychczas było to rozwiązanie w fazie eksperymentalnej, niegotowe jeszcze do szerokiego wprowadzenia na rynek. Ten rok będzie pierwszym,  w którym ta technologia „wyjdzie do ludzi", dlatego wpływy z niej będą szybko rosnąć i po raz pierwszy mogą sięgnąć ok. 1 mld dol. To tyle, ile dziennie wydaje się na świecie na smartfony. To mało nawet w porównaniu z rynkiem tabletów pomimo tego, że on już się kurczy, oraz mniej, niż jest wart rynek komputerów czy telewizorów. Nawet rynek ubieralnych urządzeń, choć wciąż relatywnie mały, jest wart więcej niż rynek VR.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Kto coś zyska na tej wojnie?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Opinie Ekonomiczne
Maciej Miłosz: Irańska lekcja dla Polski
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Jak długo potrwa slalom między stawkami VAT
Opinie Ekonomiczne
Paweł Rożyński: Pacyfiści AI poszli na wojnę z systemem. W AI jednak trudno o etykę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama