fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory we Francji

Francja: Marine Le Pen obrzucona jajkami

AFP
Marine Le Pen odwiedziła wczoraj Bretanię, region, z którego pochodzi. Przed spotkaniem w firmie transportowej, w kierunku liderki Frontu Narodowego poleciały jajka. Protestujący powitali ją okrzykami "Nic tu po pani".

W niedzielę odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich we Francji. W ramach kampanii wyborczej Marine Le Pen udała się do firmy transportowej w Bretanii. Liderka Frontu Narodowego miała zaplanowane spotkanie z dyrekcją firmy. Tematem rozmów miała być nielojalna konkurencja ze strony zagranicznych przedsiębiorstw. 

Zagraniczne firmy, głównie z Europy Środkowo-Wschodniej są obłożone niższymi obciążeniami socjalnymi i wpłacają niższe zarobki.

Przy wjeździe na teren firmy na Marine Le Pen czekała grupa protestujących. Liderka Frontu Narodowego została powitana buczeniem i okrzykami "Nic tu po pani”, "Faszyści won” czy "Le Pen pod sąd”. 

Le Pen chciała przywitać się przed budynkiem firmy z dyrekcją, ale w jej kierunku poleciały jajka. Kandydatka nie została trafiona, a po całym zdarzeniu powiedziała, że "typki z Rennes to twardogłowi". 

Do siedziby firmy Le Pen dostała się pod osłoną ochrony. Budynek opuściła tylnymi drzwiami.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA