Reklama

Kandydował z aresztu. Zabrakło mu 28 głosów do wygranej

Wójtowi gminy Daszyna Zbigniewowi W., który tymczasowo aresztowany przebywa w areszcie, zabrakło 28 głosów do zwycięstwa w I turze. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Kandydował z aresztu. Zabrakło mu 28 głosów do wygranej

Foto: AFP

Wójt oskarżony jest m.in. o wyłudzenie dopłat unijnych i kierowanie grupą przestępczą - w sumie o 92 przestępstwa. On i jego 9 wspólników mieli wyłudzić m.in. 8 mln złotych w ramach dopłat bezpośrednich. Wójt podejrzany jest również o sfałszowanie kilku dokumentów.

Czytaj relację: Rafał Trzaskowski prezydentem Warszawy. PiS przed Koalicją Obywatelską

Zbigniew W. od maja tego roku przebywa w areszcie. Ponieważ nie ciąży na nim wyrok - według prawa mógł kandydować w wyborach samorządowych.

W I turze poparło go 856 osób. Jego rywala, z którym spotka się w II turze - 481. Do zwycięstwa zabrakło Zbigniewowi W. 28 głosów.

Jeżeli wybory wygra, a będzie pozostawał za kratkami - jego obowiązki będzie pełnił zastępca. Jeśli Zbigniew W. zostanie prawomocnie skazany - straci mandat.

Reklama
Reklama

 Wójt Zbigniew W. miał już problemy z prawem. W 2010 roku nielegalnie polował na dziki, został skazany i musiał zapłacić grzywnę. Ponieważ mimo to rada gminy nie wygasiła jego mandatu, interweniowała ówczesna wojewoda i Zbigniew W. mandat utracił.

W 2014 roku był jednak jedynym kandydatem na wójta Daszyny i został num wybrany.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Jak Polacy oceniają Donalda Tuska? Najnowszy sondaż nie pozostawia wątpliwości
Polityka
Donald Tusk pisze o „wyprowadzeniu Polski z Europy”. „Wszystkie maski opadły”
Polityka
Czy Polacy wierzą w „efekt Czarnka”? Mamy wyniki sondażu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama