fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Bosak: Program i postulaty Konfederacji to zdrowe centrum

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Pamiętamy politykę Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej - powiedział poseł Konfederacji Krzysztof Bosak, podkreślając, że jego formacja nie popiera nikogo w drugiej turze wyborów i przypominając podwyżki podatków podpisane przez prezydentów Andrzeja Dudę i Bronisława Komorowskiego. Niedawny kandydat w wyborach prezydenckich przekonywał, że program i postulaty Konfederacji mieszczą się "w zdrowym centrum".

- Chcemy zwrócić uwagę na pewien cud polityczny, który wydarzył się w ostatnich tygodniach. Konfederacja, fałszywie ilustrowana przez media jako formacja skrajna, znalazła się całkowicie w centrum sceny politycznej - powiedział na konferencji prasowej w Warszawie poseł Krzysztof Bosak.

Stwierdził, że w centrum uwagi polityków rywalizujących w drugiej turze wyborów znalazły się postulaty gospodarcze Konfederacji - dotyczące "prostych, niskich podatków, wolności gospodarczej, deregulacji, zasady pomocniczości w organizacji życia społecznego" - oraz postulaty światopoglądowe czy kulturowe, w tym swoboda zgromadzeń i sprawa adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

- Poseł Robert Winnicki postawił wątpliwość, czy gdyby trzeci wynik miał np. Robert Biedroń, czy przypadkiem dwóch głównych kandydatów nie ścigałoby się w deklaracjach progresywnych, a nie konserwatywnych - mówił Bosak.

"To główny nurt polityczny i medialny są przesunięte w lewo"

Niedawny kandydat Konfederacji w wyborach ocenił, że nie jest przypadkiem, że postulaty formacji znalazły się w centrum sporu politycznego. - Nasz program, nasze poglądy, nasze wartości są mniej więcej w centrum polskiego życia społecznego. To mainstream, główny nurt polityczny i medialny są przesunięte w lewo względem polskiego społeczeństwa - powiedział stwierdzając, że postulaty Konfederacji mieszczą się "w zdrowym centrum życia narodowego".

- I dlatego dziś kandydaci spierają się o to, któremu jest do nas bliżej - przekonywał.

"Pamiętamy politykę PiS i PO"

Krzysztof Bosak przypomniał, że Konfederacja nie popiera żadnego z kandydatów walczących w drugiej turze i podkreślił, że władze formacji jednomyślnie podjęły decyzję w tej sprawie.

- Decyzję pozostawiamy w rękach wyborców m.in. dlatego, że kandydatów, ich sztaby i partie traktujemy jak dorosłych ludzi - oświadczył. Wspominając o wieloletniej polityce trzymania dystansu wobec środowisk tworzących Konfederację i potępiania głoszonych przez nie idei poseł mówił, że Rafał Trzaskowski używał wobec nich słowa "faszyzm", zaś Andrzej Duda potępiał nacjonalizm.

- Pamiętamy politykę Prawa i Sprawiedliwości i Platformy - mówił Bosak przypominając, że prezydent Bronisław Komorowski (nazwany przez Bosaka "prezydentem z Platformy") podpisał ponad 20 podwyżek podatków i ustaw wprowadzających nowe opłaty, a prezydent Andrzej Duda - ponad 30.

Zdaniem Bosaka, Duda w kampanii proponuje model państwa opiekuńczego, "dryfującego w kierunku socjaldemokracji". O Trzaskowskim poseł Konfederacji powiedział, że ten jako prezydent Warszawy "chciał ograniczać wolność gospodarczą, na podstawie ideologicznych kryteriów proponował dyskryminowanie konkretnych firm, które nie podporządkują się jego lewicowej ideologii".

- Jak w takiej sytuacji mielibyśmy kogokolwiek poprzeć? - pytał Krzysztof Bosak. Kolejny raz zadeklarował też, że weźmie udział w wyborach, ale nie zdradził, na kogo zamierza głosować.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA