fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Krzysztof Bosak: Będziemy rozliczać tego, kto wygra

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Kandydaci dystansowali się przez lata od naszych przekonań. To, co działo się przez ostatnie 2 tygodnie to był teatr. Od jutra znów dla PiS będziemy najgroźniejszą konkurencją. Dla PO – niepoprawni politycznie, których nie lubią - powiedział po zakończeniu drugiej tury wyborów prezydenckich Krzysztof Bosak.

Według wstępnych sondażowych wyników głosowania (exit poll IPSOS), w drugiej turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda uzyskał 50,4 proc. głosów, Rafał Trzaskowski – 49,6 proc. Błąd badania wynosi 2 pkt. proc.

- Stanowisko Konfederacji: Nie popieraliśmy żadnego z kandydatów. Będziemy rozliczać tego, kto wygra - powiedział w rozmowie z Radiem ZET Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich.

Czytaj także: 

Andrzej Duda: Dziękuję wszystkim rodakom. To świadectwo demokracji

Agata Duda: Nie chciałam się wypowiadać dla mediów. To był mój sprzeciw

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Znów będziemy podzieleni

Nigdy nie mam zamiaru ujawniać, na kogo głosowałem - poinformował.

- Dotychczasowe sondaże pokazywały, że moi wyborcy podzielili się w równej proporcji - mówił Bosak. - Nasz naród nie składa się z dwóch plemion. Druga tura pociągnęła do urn wielu Polaków, którzy może nie poszliby głosować przy innym zestawieniu kandydatów - ocenił.

- Prawdopodobnie współczynnik głosów nieważnych będzie większy niż w innych wyborach - uważa Bosak.

- Andrzej Duda jest kandydatem centrowym, więc nieco bliższym konserwatystom w sprawach światopoglądowych. Trzaskowski jest pewnie nieco mniej prosocjalnym kandydatem. To kosmetyczne różnice - mówił.

Źródło: Radio ZET
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA