fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Budka: Żądamy stwierdzenia nieważności wyborów

Fotorzepa, Jakub Czermiński
-Jeśli nie będziemy wskazywać nieprawidłowości, to następne wybory będą jeszcze bardziej skręcone, PiS posunie się dalej - mówił w TVN24 przewodniczący PO, Borys Budka.

Budka mówiąc o proteście wyborczym, składanym przez Platformę Obywatelską w związku z zarzutami o nieprawidłowości w czasie przeprowadzania wyborów prezydenckich w 2020 roku, stwierdził, że Platforma będzie "żądać stwierdzenia nieważności tych wyborów z uwagi na szereg czynników".

- Sąd Najwyższy jest od tego, by stwierdzić czy skala nieprawidłowości była tak duża, by wpłynąć na wynik wyborów - dodał Budka. Przyznał też, że "nie ma wiary", że Sąd Najwyższy wyda orzeczenie o nieważności wyborów, choć - jak zaznaczył - Platforma Obywatelska jest "przygotowana na każdą ewentualność".

Mówiąc o wyborach prezydenckich Budka stwierdził, że choć "sam akt głosowania może być dobrze przeprowadzony", to "cała otoczka zaangażowanie mediów publicznych, finansów publicznych sprawiało, że nie była to równa sytuacja".

- Cała ta kampania nie była uczciwa. Nielegalne zaangażowanie ze strony Skarbu Państwa, instytucji państwowych było tak duże, że mogło mieć wpływ na wynik wyborów - podkreślił przewodniczący PO.

Budka zarzucił m.in. TVP, że ta w "Wiadomościach" umieszczała "materiały, które były nieoznaczonymi spotami wyborczymi" urzędującego prezydenta "trwającymi po kilka minut".

- Moim zdaniem ukradziono Polakom prawdziwe wybory. Czy miało to wpływ na wynik? Moim zdaniem tak - stwierdził Budka.

- System w Polsce jest tak stworzony, że każdy może złożyć wniosek o stwierdzenie nieważności wyborów - dodał.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA