fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Rzecznik rządu tłumaczy kampanijną aktywność Morawieckiego

Fotorzepa, Roman Bosiacki
- Trzeba przeanalizować błędy, które pojawiły się w procesie wyborczym za granicą, ale nie wpłynęły one na wynik - mówi rzecznik rządu Piotr Müller.

Jak wyliczył portal TVP Info, premier Mateusz Morawiecki w ramach wsparcia kampanii Andrzeja Dudy przed wyborami prezydenckimi odbył ponad 200 spotkań. 

- Z panem prezydentem Andrzejem Dudą mamy znakomite porozumienie, współpracujemy przy tarczach finansowych, przy walce z bezrobociem i innymi problemami - zapewniał podczas spotkania z mieszkańcami Legnicy.

O aktywności premiera przed drugą turą wyborów mówił w rozmowie z radiową Trójką rzecznik rządu Piotr Müller. - Jeżeli chodzi o wszystkie wydatki kampanijne w kampanii prezydenta Andrzeja Dudy, podobnie mam nadzieję w przypadku Rafała Trzaskowskiego, są sprawozdania, teraz one dokładnie będą składane w ciągu najbliższych tygodni i tam są wszystkie faktury np. za wydarzenia o charakterze kampanijnym, jakieś wiece - skomentował.

– Jeżeli to ma charakter wiecu kampanijnego, tak jak np. miało, było kilka miejscowości takich po drodze gdzie był wiec, nie było spotkania z samorządowcami, to był typowy wiec polityczny i tam to było finansowane z budżetu komitetu wyborczego pana prezydenta - dodał.

Müller mówił również o wątpliwościach opozycji w sprawie ważności wyborów. Dziś protesty wyborcze mają złożyć politycy Platformy Obywatelskiej.

- Uniemożliwianie głosowania Polakom za granicą to absurdalny zarzut i jeśli poseł Tomczyk ma jakieś dowody, to niech je przedstawi, zamiast rzucać oskarżenia w powietrze - mówił.

- Trzeba przeanalizować błędy, które pojawiły się w procesie wyborczym za granicą, ale nie wpłynęły one na wynik. Należy wyciągnąć z nich wnioski, ale nie wpłynęły one na wynik, bo różnica między kandydatami była zbyt duża - dodał.

Źródło: Trójka/300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA