Reklama

Dlaczego PiS stawia na „Plan Dudy”? Wielkie inwestycje popierają też wyborcy opozycji

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki od kilku dni systematycznie mówią o roli inwestycji publicznych w walce z kryzysem. W środę odbyła się specjalna konferencja dotycząca CPK, na której politycy mówili, że inwestycja przyniesie 150 tysięcy miejsc pracy. Jak dowiaduje się „Rzeczpospolita”, zaplecze prezydenta podjęło decyzję o tym kierunku kampanii po analizie wyniku wewnętrznych sondaży, które zostały przygotowane przez jedną z agencji badań rynku.
Dlaczego PiS stawia na „Plan Dudy”? Wielkie inwestycje popierają też wyborcy opozycji

Foto: Fot. Adam Guz/KPRM

„Rzeczpospolita” widziała te badania. W pierwszym pytaniu zapytano Polaków, czy w czasie kryzysu powinno się uruchamiać inwestycje publiczne, żeby zachować miejsca pracy. 78 proc. ankietowanych zgodziło się z tym. 16 proc nie miało zdania, a 6 proc. nie zgadzało się. Ponad 70 proc. elektoratów głównych partii opozycyjnych (poza Konfederacją) też zgadzało się z twierdzeniem, że inwestycje są potrzebne.

W drugim pytaniu postawiono tezę, że wielkie inwestycje, jak CPK czy przekop Mierzei Wiślanej, pomagają ratować gospodarkę. 70 proc. poparło to. Jak się dowiadujemy, również 35 proc. wyborców Rafała Trzaskowskiego się z tym zgadza i ponad połowa wyborców innych kandydatów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama