Reklama

#RZECZoPOLITYCE Owsiak: Nie wiem, czy założyłbym dziś koszulkę z orłem

Nie wiadomo czy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie transmitowana w telewizji publicznej. Piszę listy do prezesa TVP i dalej nie ma odpowiedzi - powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Jurek Owsiak, szef WOŚP. 26 lat temu, 3 stycznia 1993 roku odbył się pierwszy Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przypominamy tekst z listopada 2017.

Aktualizacja: 03.01.2018 06:27 Publikacja: 02.01.2018 23:01

#RZECZoPOLITYCE Owsiak: Nie wiem, czy założyłbym dziś koszulkę z orłem

Foto: rp.pl

Jurek Owsiak wypowiedział się na temat swojej nowej książki oraz o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. - Nie wiadomo czy WOŚP będzie transmitowana w telewizji publicznej. Na chwilę obecną piszę listy do prezesa TVP, ale wciąż czekam na odpowiedź. Mam obawy również, że Przystanek Woodstock będzie blokowany w tym roku, ale pamiętajmy, że to miasto jest gospodarzem, i z nim się dogadujemy – stwierdził.

Owsiak mówił o podróżach i zwiedzaniu świata, które opisał w swojej nowej książce. - "Obgadywania świata" to opowieść o tym co, się działo podczas naszych wypraw. Ta książka przede wszystkim zachęca wszystkich do wyjazdów turystycznych i pokazuje tak zwanych "Kowalskich" w podróży. Na naszych stronach internetowych można zobaczyć małe impresje z tych wyjazdów. Byliśmy nawet w Libii - w bardzo niebezpiecznym kraju. Wietnam, który zwiedziliśmy, to piękne miejsce, zupełnie inne niż z moich dziecięcych wyobrażeń – ocenił.

Wypowiedział się również na temat Święta Niepodległości w Polsce. - Nosiłem koszulkę z orłem, nie wiem czy dzisiaj bym założył taką koszulkę. 11 listopada zawiesiłem biało-czerwoną flagę u siebie na osiedlu. Czuję się patriotą, przypomnijmy, że także na Przystanku Woodstock, jest fajna atmosfera, kiedy rozwijamy sektorówkę w barwach narodowych. To jest piękne widowisko, goście z zagranicy twierdzą, że takie manifestacje są super – powiedział.

- Miliony Polaków tworzący nasz świat akceptują wiele rzeczy, ale burzy się w nas coś, jeżeli prawo nie jest respektowane. Nie ma przyzwolenia Polaków na hasła rasistowskie w Polsce. W Marszu Niepodległości nie szło 60 tysięcy neonazistów, ale według mnie były incydenty niezgodne z prawem. Hasła kontrowersyjne mogły być również wniesione przez prowokatorów, ale nie musiało tak być. Niestety w świat poszła zła opinia o tym wydarzeniu i to jest przykre – ocenił.

Zapytany o pomysł prezydenta na ogłoszenie referendum 11 listopada 2018 r. odpowiedział, że to dobra propozycja. - Uważam, że pomysł referendum jest pozytywną przymiarką, będzie szansa, żeby się do niego przygotować. Powinniśmy przygotować się również do święta stulecia niepodległości – dodał.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama