fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Główny negocjator UE: To może być ważny tydzień dla brexitu

stock.adobe.com
Wynik rozmów pomiędzy rządem Theresy May a opozycyjną Partią Pracy ws. przełamania impasu ws. brexitu może być znany w nadchodzącym tygodniu - powiedział główny unijny negocjator ds. brexitu, Michel Barnier.

- Ten tydzień będzie bardzo ważny. Poznamy wyniki negocjacji pomiędzy Partią Pracy a rządem Theresy May. Czy te rozmowy coś przyniosą? - zastanawiał się Barnier w rozmowie z francuską telewizją LCI.

Barnier podkreślił, że rozmowy, które rząd May toczy z opozycją nie kwestionują zapisów umowy wynegocjowanej z UE przez Theresę May, którą Izba Gmin odrzuciła już trzykrotnie. W efekcie data brexitu została przesunięta już dwa razy - najpierw na 12 kwietnia/22 maja, potem na 31 października. Pierwotnie do brexitu miało dojść 29 marca.

- Obie partie zgadzają się, że umowa, którą mamy jest jedyną możliwą... Porozumienie, które osiągnęliśmy nie jest negocjowalne - podkreślił Barnier.

- Zgadza się z tym pani May, zgadza się Jeremy Corbyn (lider Partii Pracy). To co możemy negocjować i poprawiać to polityczna deklaracja, która mówi o naszych przyszłych relacjach z Wielką Brytanią - stwierdził główny unijny negocjator.

Barnier pytany, czy Wielka Brytania weźmie udział w wyborach do PE, które odbędą się w maju, odparł, że tak się stanie, jeśli do tego czasu nie dojdzie do osiągnięcia porozumienia ws. brexitu (chodzi o przyjęcie umowy przez Izbę Gmin, które pozwoli na wyjście Wielkiej Brytanii z UE przed pierwszą sesją nowego Parlamentu Europejskiego - red.).

- Zgodnie z prawem każdy kraj członkowski UE, co dotyczy Wielkiej Brytanii, zanim nie opuści (Unii), musi organizować wybory, aby gwarantować prawa swoich obywateli, w tym Europejczyków, którzy mają prawo głosować w Londynie - wyjaśnił Barnier.

- Takie jest prawo, taki jest Traktat o UE - dodał Barnier. Główny unijny negocjator ds. brexitu wyjaśnił, że jeśli Wielka Brytania wyjdzie z UE 31 października, Parlament Europejski opuszczą również brytyjscy europosłowie.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA