List został wystosowany do Julii Przyłębskiej po tym, jak niespodziewanie anulowano spotkanie członków LIBE z przedstawicielami Trybunału Konstytucyjnego. W liście wyrażone jest też zaskoczenie tym faktem, Moraes zwraca też uwagę, że nie przedstawiono żadnych powodów dla których nie odbyło się spotkanie. Zwraca też uwagę, że zostało potwierdzone już kilka tygodni temu, oraz ponownie potwierdzone na dzień przed planowanym terminem. Moraes zaprosił też przedstawicieli TK na spotkanie w Warszawie przed wylotem delegacji.