Ubezpieczenia

Innowacje zmienią rynek, ale budzą obawy

Fotolia
Aż 86 proc. ubezpieczycieli z całego świata uważa, że nowe firmy technologiczne z ich branży stanowią zagrożenie dla ich dochodów.

Zmiany w tej branży nabierają tempa, a ubezpieczyciele coraz częściej wychodzą poza ramy własnego przedsiębiorstwa, aby sprostać wyzwaniom i wykorzystać nowe szanse biznesowe – podaje PwC w raporcie „Ubezpieczeniowy nowy świat. Insurtech motorem innowacji", do którego dotarła „Rzeczpospolita".

Współpraca mimo obaw

Ubezpieczyciele zmienili w ostatnim roku sposób postrzegania nowoczesnych firm technologicznych ze swojej branży, czyli insurtechów, i mimo utrzymującej się obawy przed utratą dochodu na rzecz nowych graczy coraz wyraźniej dostrzegają korzyści, jakie te innowacyjne spółki mogą wnieść na rynek. Ponad połowa respondentów postrzega innowacje jako priorytetowy obszar strategii, dlatego coraz chętniej wchodzi z insurtechami we współpracę.

Obawy wciąż jednak są dość silne: 56 proc. towarzystw objętych badaniem PwC uważa, że insurtech stanowi zagrożenie dla 20 proc. ich dochodów. Kolejnych 20 proc. respondentów twierdzi, że zagrożenie to dotyczy nawet 40 proc. dochodu, natomiast 10 proc. przewiduje utratę nawet ponad 40 proc. dochodu.

Pomoc przed szkodą

Angażowanie klientów i zapewnienie lepszej oceny ryzyka stanowią główne trendy w dziedzinie innowacji – uważa 94 proc. zakładów ubezpieczeń.

Nawiązanie partnerstwa z innowatorami pozwoli tradycyjnym ubezpieczycielom lepiej wykorzystywać dane w celu poznania swoich klientów, czyli np. stosując rozwiązania służące do mierzenia stylu jazdy kierowcy w celu taryfikacji składek za ubezpieczenie OC.

Ubezpieczyciele zaczynają stosować nowe technologie do bardziej prewencyjnego modelu (pomoc klientom w zapobieganiu wypadkom) oraz oferowania polis według modeli na życzenie, opłacanych w momencie korzystania.

Towarzystwa spodziewają się też wdrażania technologii blockchain (przechowywania i przesyłania informacji o transakcjach w internecie) w branży ubezpieczeniowej. Mimo że 68 proc. firm planuje implementację blockchain do 2018 r., jedynie 8 proc. zamierza przeprowadzić odpowiednie inwestycje.

Ubezpieczyciele mogą wykorzystywać technologię blockchain do automatyzacji procesów związanych z roszczeniami, usprawnienia przepływu danych, zyskując lepszą kontrolę w obszarze underwritingu oraz agregowania i dzielenia ryzyka związanego z katastrofami i stratami, umożliwiając ich lepsze monitorowanie i zrozumienie.

Powolne zmiany

Towarzystwa w Polsce coraz częściej otwierają się na innowacje. W tym roku pojawiły się dwa nowatorskie rozwiązania: pozwalające ocenić styl jazdy kierowców (YU!) oraz Link4 razem z Naviexpertem, dzięki którym osoby jeżdżące bezpiecznie mogą płacić niskie składki.

YU! pracuje też nad wprowadzeniem rozwiązania bazującego na urządzeniach zintegrowanych z samochodem, które będą rejestrować przebieg i czas użytkowania samochodu. Dzięki temu osoby rzadko korzystające z samochodu będą mogły płacić niższe składki. W ciągu najbliższych miesięcy ma też zacząć działać aplikacja Kundi, za pomocą której będzie można kupić ubezpieczenia komunikacyjne i nieruchomości. Będzie ona działać na zasadzie ubezpieczenia społecznościowego, w którym użytkownicy współpracują w grupach w celu uzyskania wspólnych korzyści.

Opinia

Artur Pikula, partner w PwC, lider zespołu doradztwa biznesowego dla sektora ubezpieczeniowego

Dziś nie zadajemy sobie już pytania, czy ubezpieczyciele będą współpracować z insurtechami, zastanawiamy się raczej nad tym, w jakim modelu ta współpraca będzie przebiegać i w jakiej skali. Technologie takie jak data analytics, sztuczna inteligencja czy blockchain są przyszłością branży, a efekty z ich wdrożenia odczują zarówno sami ubezpieczyciele, jak i klienci. Już teraz możemy obserwować coraz więcej inwestycji z tego typu rozwiązaniami. Insurtechy znakomicie rozumieją transformację cyfrową, dlatego ubezpieczyciele muszą znaleźć sposób, aby korzyści związane ze współpracą z nimi znalazły się w centrum działalności, czy to poprzez nawiązanie z nimi partnerstwa, czy też poprzez ich nabycie. Alternatywnym scenariuszem, choć prawdopodobnie dużo trudniejszym, jest wypromowanie własnych innowacji.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL