fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport drogowy

Turcy znów walczą o budowę S19

materiały prasowe
Utrwala się tendencja spadku cen na budowach szybkich dróg.

Tanie oferty, znacznie poniżej kosztorysu inwestora, pojawiły się w kolejnym przetargu: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) otworzyła oferty na projekt i budowę odcinka drogi ekspresowej S19 Haćki – Bielsk Podlaski Zachód. Wśród sześciu złożonych propozycji tylko jedna przewyższała kwotę, jaką inwestor przewidział na zrealizowanie inwestycji. Z kolei w trzech najtańszych koszt jednego kilometra wyniósł w granicach 35,3 – 37,1 mln zł.

Najtańszą ofertę złożyła turecka firma Kolin Insaat Turizm Sanayi. Zaproponowała 318,49 mln zł wobec budżetu zamawiającego w wysokości 373,2 mln zł. To już druga próba zdobycia przez Turków kontraktu na S19. Wcześniej Kolin brał udział w przetargu na budowę części tzw. Południowej Obwodnicy Białegostoku: przeszło 16-kilometrowego odcinka Białystok Zachód – Białystok Księżyno. Tam również turecka oferta okazała się najtańsza (stanowiła 79 proc. kosztorysu), ale GDDKiA uznała ją za wątpliwą i odrzuciła. Zarzuciła Turkom niedoszacowanie wartości prac i całej oferty.

Fragment S19 Haćki - Bielsk Podlaski Zachód będzie miał 9 kilometrów długości i ominie miasto od zachodu, wyprowadzając tranzyt na osi północ - południe poza Bielsk Podlaski. Wybudowane zostaną dwa węzły (Bielsk Podlaski Północ i Bielsk Podlaski Zachód) wraz z odcinkiem drogi krajowej nr 66 do podłączenia z istniejącą drogą krajową nr 19, a także siedem wiaduktów oraz dwa przejścia dla zwierząt. GDDKiA chce podpisać umowę z wykonawcą (inwestycja będzie realizowana w systemie projektuj i buduj) w pierwszym kwartale przyszłego roku. Prace budowlane zaplanowano na lata 2022-2024.

GDDKiA zweryfikowała wcześniej oferty, jakie wpłynęły na budowę czterech fragmentów S19 wokół Białegostoku o łącznej długości 47,5 km w standardzie drogi ekspresowej oraz 13,7 km w standardzie drogi klasy GP (drogi głównej ruchu przyspieszonego).

Cała droga ekspresowa S19 będzie mieć 570 km, połączy przejście graniczne z Białorusią w Kuźnicy Białostockiej z granicą ze Słowacją w Barwinku. Jest elementem międzynarodowego szlaku Via Carpatia.

Ma on pobiec od krajów regionu bałtyckiego na południe w region karpacki. Będzie nowym połączeniem północy z południem Europy, w zamierzeniach mającym integrować systemy transportowe Litwy, Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii i Grecji. Na terenie Polski w skład szlaku Via Carpatia wchodzą odcinki dróg: S61, DK8 i S19 łączące Budzisko, Suwałki, Białystok, Lublin, Rzeszów i Barwinek.

W założeniach inwestycja ma pozwolić na wykorzystanie potencjałów regionów słabiej rozwiniętych. Stworzy także możliwość otwarcia na inne państwa w ramach UE oraz spoza UE, takie kraje bałkańskie (np. Serbia, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja). Dałoby to kolejne szanse na lokalizację w Polsce nowych terminali transportowych i centrów logistycznych. Według resortu infrastruktury, włączenie do przebiegu szlaku Via Carpatia trasy prowadzącej z Lublina przez Warszawę do Trójmiasta mogłoby przyczynić się do przyspieszenia rozwoju portów w Gdańsku i Gdyni.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA