fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Zadłużeni zależni od telefonu

shutterstock
Pandemia sprawiła, że jedna trzecia Polaków używa smartfona o dwie–cztery godziny dziennie dłużej, a 17 proc. płaci więcej za telefon – wynika z raportu KRD.

15 lipca to w kalendarzu pomniejszych świąt Dzień bez Telefonu. Z tej okazji w mediach społecznościowych i tradycyjnych pojawi się wiele tematycznie dostosowanych wpisów, artykułów i materiałów. W ten trend wpisuje się raport „Jak Polacy korzystają z telefonu i internetu w czasie pandemii" z badania przeprowadzonego przesz firmę IMAS na zlecenie Krajowego Rejestru Długów. „Rzeczpospolita" uzyskała do niego dostęp jako pierwsza.

W badaniu sprawdzano, w jaki sposób epidemia Covid-19 wpłynęła na czas, który Polacy spędzają z (prywatnym) telefonem w ręku. Zmiana w intensywności korzystania ze smartfona jest istotna.

Przed pandemią 80 proc. Polaków spędzało z prywatnym telefonem w dłoni co najmniej godzinę dziennie. W tej grupie 28 proc. używało go dwie–trzy godziny, a blisko 25 proc. dłużej. Sporą grupę stanowili użytkownicy, którzy korzystali z komórki ponad cztery godziny dziennie, w tym 14 proc. przez cztery–sześć godzin, a 9 proc. nawet dłużej. Nie będzie zaskoczeniem, że najintensywniej używają smartfonów osoby młode. 60 proc. osób w wieku 18–24 lata zadeklarowało, że korzystało z niego ponad cztery godziny dziennie.

Tymczasem od wybuchu epidemii ponad połowa użytkowników (56,5 proc.) przyznaje, że sięga po aparat częściej, a 54,3 proc. więcej czasu spędza w internecie.

Najliczniejsze grono (30 proc.) deklaruje, że używa telefonu o dwie–cztery godziny dłużej niż zwykle. Podobne (33 proc.), że o tyle więcej korzysta z internetu w telefonie.

Mimo to telefon służy przede wszystkim do rozmów (77 proc.), dalej do wysyłania wiadomości (64 proc.), korzystania z mediów społecznościowych (53 proc.). Około 58 proc. badanych przegląda w telefonie strony internetowe, nieco więcej niż połowa robi zdjęcia, a 48 proc. używa bankowości elektronicznej.

Czy w pandemii rosną rachunki? Zauważyło to 17 proc. badanych. 2 proc. odnotowało spadek wydatków, a 81 proc. – brak zmiany.

KRD alarmuje przy tym, że w I połowie br. zadłużenie z tytułu rachunków za telefon wzrosło rok do roku o 40 proc., do prawie 900 mln zł. Od lutego – o 9 proc.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA