fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ukrywane cyberataki

Flickr
Obawiając się pozwów, firmy czasem wolą ukryć fakt włamania, a nawet zapłacić okup szantażyście, byle tylko sprawa nie ujrzała światła dziennego.
Co roku polskim internetem wstrząsają głośne włamania internetowe. Giełda, banki, lotnisko, kancelaria prawnicza już skutecznie były atakowane przez cyberprzestępców. Prawo chroni poszkodowane firmy, niestety o ich klientów w zasadzie nie dba. Nikt ich nie musi informować o tym, że ich dane wyciekły z przedsiębiorstwa i znalazły się w niepowołanych rękach. Co gorsza, z drobnymi wyjątkami, firmy nie muszą o cyberwłamaniach mówić też organom państwowym.Istotnie niewiele – Operatorzy telekomunikacyjni muszą zgłaszać istotne naruszenia bezpieczeństwa infrastruktury teleinformatycznej do Urzędu Komunikacji Elektronicznej – zapewnia Mirosław Maj, prezes Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń.W praktyce operatorzy nie zgłaszają wielu incydentów: drobnych włamań do swojej sieci, ataków na systemy bankowe albo na przykład prób przejęcia danych lub kontroli nad komputerami klientów. W zeszłym roku do UKE trafiły dwa zgłoszenia, w 2014 r. – pięć.Dostawcy u...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA