fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Kosztowny brak mikroprocesorów

mikroprocesor
AdobeStock
Brak na świecie mikroprocesorów będzie kosztować w tym roku producentów pojazdów 110 mld dolarów straconych przychodów — ocenia firma doradcza AlixPartners i przewiduje, że ten kryzys zmniejszy produkcję o 3,9 mln samochodów. Inne sektory też ucierpią.

Chroniczny brak czipów skłonił wiele firm do większego zadbania o siebie i stworzenia łańcucha dostaw odporniejszego w dłuższym okresie, aby unikać niedoborów w przyszłości — uważa ta firma.

Producenci pojazdów mieli dotąd umowy o bezpośrednich dostawach z producentami niektórych surowców, w tym metali szlachetnych palladu i platyny, używanych w układach wydechowych. Przystąpili teraz do działań zapewniających dostawy tych metali po zakłóceniach na rynku, co wpłynęło też na ceny. Starają się rozwijać bezpośrednie powiązania z producentami półprzewodników — stwierdził Marfk Wakefield z działu samochodowego AlixPartners.

W przeszłości producenci pojazdów nie bardzo chcieli wchodzić w długoterminowe zobowiązania kupowania półprzewodników czy surowców i wiążąc się finansowo takimi umowami. Teraz ryzyko nie jest już potencjalne, jest realne — utraty produkcji z powodu braku mikroprocesorów — dodał Wakefield.

Jednym z przykładów nowego podejścia jest decyzja Forda o przeprojektowaniu podzespołów, aby wykorzystywać bardziej dostępne mikroprocesory. Mazda Motor ogłosiła, że brak tych elementów zmniejszy jej produkcję na świecie o 100 tys. samochodów bieżącym roku finansowym (do 31 marca 2022). Jeśli uda się jej wykorzystać w pełni dostępne zapasy, to może ograniczy ten spadek do 70 tys. sztuk.

Brak czipów przez 2 lata?

Prezydent giganta technologicznego IBM, Jim Whitehurst ocenił, że brak mikroprocesorów może potrwać kolejne 2 lata, a minie kilka następnych zanim sytuacja się poprawi. Powiedział w BBC News, że „istnieje duży odstęp od chwili opracowania danej technologii a rozpoczęciem budowy fabryki i pojawieniem się tych czipów. Tak więc szczerze mówiąc, musimy poczekać kilka lat zanim osiągniemy dostateczny wzrost mocy produkcyjnych, co złagodzi wszystkie aspekty niedoboru mikroprocesorów” — cytuje Reuter.

IBM udziela licencji na swą technologię produkcji mikroprocesorów największym producentom na świecie, Intelowi, TSMC i Samsungowi. Whitehurst dodał, że IBM będzie musiał poszukać alternatywnych wyjść sprostania popytowi. — Trzeba będzie zainteresować się ponownym użyciem, wydłużeniem czasu życia niektórych technologii, a także przyspieszyć inwestowanie w zakłady produkcyjne, aby jak najszybciej dojść do nowych mocy produkcyjnych.

Prezes firmy Robert Bosch, Volkmar Denner powiedział z kolei dziennikowi „F. A. Z”, że „czekają nas trudne miesiące, sytuacja może pozostać napięta do 2022 r.” Prezes grupy Volkswagena, Herbert Diess stwierdził wcześniej, że jego grupa przeszła na kryzysowy tryb pracy w związku z brakiem tych podzespołów. Odbije się to na produkcji i wynikach w II kwartale. Prezes Cisco, Chuck Robbins powiedział kwietniu w BBC, że jego zdaniem niedobory potrwają kolejne 6 miesięcy.

Niedobory czipów nasiliły się wraz z pandemią, bo zakłady produkcyjne zamykano w ramach walki z wirusem, a z drugiej strony skoczył popyt na komputery, konsole i smartfony w związku z telepracą i zdalnymi zajęciami szkolnymi. Apple, największy na świecie klient na mikroprocesory, musiał odroczyć premierę najnowszego iPhone'a z powodu braku czipów. Ich podaż zależy od Azji, bo 75 proc. mocy produkcyjnych przypada na ten region, największymi producentami są TSMC z Tajwanu i Samsung z Korei.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA