Czy czeka nas seria kontroli IPN?
Podstawą do wkroczenia do mieszkania gen. Jaruzelskiego była procedura karna. Informacje o wzajemnym przechowywaniu teczek mogły pojawić się podczas kontroli IPN u gen. Kiszczaka. Dziwi zachowanie prokuratorów, którzy powinni już wcześniej zainteresować się dokumentami służb PRL. Komentują Marek Domagalski i Tomasz Pietryga z "Rzeczpospolitej"
Aktualizacja:
01.03.2016 15:47
Publikacja:
01.03.2016 15:47