fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Paul Gauguin. Malarz z Domu Rozkoszy

materiały prasowe
Paul Gauguin, poszukiwacz lądów nieskażonych zachodnią cywilizacją, słynny postimpresjonista, bohaterem francuskiego filmu.

Urodzony w Paryżu w 1848 roku, wracał do niego wielokrotnie jedynie po to, by upewniać się w swoich coraz dalszych wyprawach. W Peru mieszkała jego babka, po której odziedziczył waleczność i nieustępliwość.

Miał 17 lat, gdy zaciągnął się jako marynarz na statek handlowy. Nic nie zapowiadało, ze będzie malarzem. Po powrocie do Paryża pracował jako urzędnik na giełdzie. Ożenił się z Dunką, z którą miał pięcioro dzieci. Coraz bardziej fascynowała go sztuka, a że miał smykałkę do interesów mógł sobie pozwolić na jej kupowanie. Kolekcjonował impresjonistów. I wkrótce sam zaczął malować - brał lekcje u Pissarra, który wiele nauczył go o kolorze.

W 1886 roku Gauguin zamieszkał w kolonii artystycznej w Pont-Aven i poświęcił się malowaniu, rodzina zeszła na drugi plan. Potem wyruszył do Panamy, „by żyć jak dzikus”, stamtąd na Martynikę. Choroby zmusiły go do powrotu do Bretanii. Wreszcie zaprzyjaźniony z nim Van Gogh podsunął mu pomysł wyjazdu na Tahiti.

Przed wyjazdem Gauguin sprzedał na aukcji swoje obrazy, wiele z nich nabył Edgar Degas. I to właśnie on właśnie cenił go do końca, mimo że twórczość Gauguina przestała budzić zachwyt współczesnych. Jedni widzieli w nim demona, tylko niektórzy – genialnego prekursora sztuki nowoczesnej.

Kiedy dotarł po 63 dniach podróży na Tahiti, był rozczarowany, że i tam zachodnia cywilizacja wypiera i zmienia wartości tubylców. I wciąż szukał tradycji nieskażonych cywilizacją. Jego zeszyt „Dawny kult maoryski” znajduje się dziś w Luwrze, zobaczą go widzowie filmu.

Wreszcie Gauguin popłynął na wyspę Hiva Oa znajdującą się w archipelagu Markizów. Te wyspy stanowiły kolonię francuską, oddaloną o 1500 kilometrów od Tahiti. Zaczął od poznawania miejscowych tradycji, ginących wraz z jej brakiem akceptacji przez kolonizatorów. Z przekonaniem bronił sztuki prymitywnej, w jego czasach całkiem pogardzanej.

Zbudował chatę Dom Rozkoszy – już sama jej nazwa budziła kontrowersje. Żył w niej z 14-letnią Marie-Rose, swoją ulubioną modelką… Wreszcie chory i wyczerpany 53-letni Gauguin napisał książkę „Przedtem i potem” będącą rodzajem testamentu, także artystycznego. Jednak mimo złego stanu zdrowia w ciągu dwóch lat stworzył 40 obrazów.

O życiu i wyborach Paula Gauguina opowiadają w filmie jego biografowie i historycy sztuki. Premiera francuskiego dokumentu „Gauguin. Sen o raju” w sobotę 4 sierpnia o godz. 22 w Planete+.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA