fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Weneckie restauracje walczą z mewami

Flickr, Astrid Westvang
Restauratorzy z placu św. Marka postanowili wypowiedzieć wojnę mewom, które kradną jedzenie z talerzy turystów. Planują użyć do walki sokołów.

Wojna już trwa, a rozpoczęły ją dwie konkurujące ze sobą restauracje.

Ponieważ mewy są bez czelne i kradną jedzenie z talerzy turystów, przy okazji tłukąc zastawę, próbowano chronić ją papierowymi kloszami. Te jednak nie zdały egzaminu - są lekkie i zdmuchiwał je wiatr.

Kolejną metodą, już bardziej skuteczną, było ostrzeliwanie mew z pistoletów na wodę. Metoda trafiona, ale często niespodziewany prysznic dotykał również niczego nie spodziewających się turystów.

Restauratorzy myślą więc o wykorzystaniu do tej, nierównej jak dotąd walki sokołów.

Władze Wenecji też myślą o tym, jak utrudnić życie mewom. Chcieliby zastosować metodę, dzięki której zmniejszono natręctwo gołębi - po prostu wprowadzono zakaz karmienia ich. W przypadku mew ta metoda może się jednak nie sprawdzić - ptaki te nie czekają na poczęstunek, biorą go sobie same. 

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA