fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Cement z Rosji nie wjedzie na Ukrainę

Adobe Stock
Wojna handlowa Rosji i Ukrainy przybiera na sile. Kijów nałożył cła antydumpingowe na cement z Rosji, Mołdawii i Białorusi. Mają obowiązywać pięć lat.

Cło na cement klinkierowy i portlandzki z Rosji wyniesie 114,95 proc., z Białorusi - 57,03 proc. a z Mołdawii - 94,46 proc., Cała wprowadzone zostały na 5 lat i zaczną obowiązywać od 1 sierpnia - poinformowała za ukraińskim ministerstwem gospodarki agencja Unian:

„Komisja ds handlu zagranicznego odnotowała liczne przypadki dumpingowego importu w latach 2015-2018. W tym okresie udział importu cementu klinkierowego i portlandzkiego z Rosji, Białorusi i Mołdawii. Udział dumpingu w imporcie cementu rósł, co świadczy o chęci dalszego zwiększania importu cementu poniżej kosztów produkcji z tych krajów" - głosi komunikat komisji.

W połowie maja rada ministrów Ukrainy, w odpowiedzi na rosyjskie embargo na ukraińskie towary, wprowadziła swoje na produkty z Rosji. Na czarną listę zostały wpisane m.in. nawozy mineralne, produkcja rolna i środki transportu. Cement nie trafił na listę, ale władze zapowiedziały, że dyskutowane jest też embargo na cement i inne materiały budowlane.

Cłami nie zostanie objętych pięć rodzajów rosyjskiej produkcji. Są to: węgiel, koks, benzyna, gaz skroplony i produkcja farmaceutyczna.

W kwietniu Kreml wprowadził obowiązujący od 1 czerwca zakaz eksportu ropy, węgla i produktów naftowych na Ukrainę. Będzie je można sprzedać sąsiadowi jedynie mając specjalną zgodę władz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA