fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Prezes Marszu Niepodległości: Przystępujemy do wojny

Policja i członkowie Marszu Niepodległości usuwają protestującą kobietę spzred kościoła Św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Warszawa, 25 października 2020
AFP
Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, zapowiedział powołanie Straży Narodowej. Organizacja będzie bronić kościołów przed "lewacką rewolucją". - Nie chcemy, aby te antycywilizacyjne środowiska atakowały nas, Polaków i katolików - mówił Bąkiewicz.

Konferencja prasowa, podczas której ogłoszone zostało powstanie Straży Narodowej, odbyła się przed kościołem Św. Krzyża, gdzie wczoraj doszło do przepychanek narodowców z protestującymi przeciwnikami wyroku TK.

Czytaj także:

Po wyroku TK ws. aborcji: Ten pożar trzeba natychmiast ugasić

Prezes Stowarzyszenia Robert Bąkiewicz oświadczył, że Polska jest obecnie w trakcie "lewackiej, neobolszewickiej  rewolucji", która znana jest już np. z Ameryki Południowej, gdzie, mówił Bąkiewicz, "dziś płoną kościoły", a katolicy są bici.

- Dziś to samo zaczyna się w Polsce - stwierdził. - Nie chcemy, aby te antycywilizacyjne środowiska atakowały nas, Polaków i katolików.

Bąkiewicz ogłosił powołanie "samoobrony katolickiej, cywilizacyjnej", która będzie się nazywać Straż Narodowa i zachęcał ochotników do wstępowania do niej.

- Będziemy bronili każdego kościoła, każdej dzielnicy, każdego miasta, każdej wioski. Z tego miejsca wzywam katolików, że dosyć tej pacyfistycznej postawy, która spowodowała, że dzisiaj bandy hołoty wchodzą do kościołów, profanują ołtarze i najświętszy sakrament, używają wulgarnych, knajackich słów - mówił Bąkiewicz.

Przekonywał, że takie osoby są nastawione konfrontacyjnie i chcą katolików "zniszczyć i zgnieść".

- Miecz sprawiedliwości nad nimi wisi, jeżeli będzie trzeba, zgnieciemy ich w proch i zniszczymy tą rewolucję - mówił. Dodał, że skoro państwo nie jest w stanie zapewnić katolikom bezpieczeństwa, będą o nie dbać sami.

Bąkiewicz narzekał, że podczas wczorajszych zajść policja nie reagowała na prowokacje zwolenników "rozszarpywania dzieci w łonach matek", wręcz radząc, by członkowie Stowarzyszenia nie modlili się, aby nie prowokować demonstrantów.

Źródło: rp.pl, YouTube/Media Narodowe
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA