fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Kaja Godek: Do zobaczenia za kolejne 70 zabitych dzieci

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Wczoraj Komisja Polityki Społecznej i Rodziny wbrew procedurom nie włączyła pod obrady projektu ustawy komitetu "Zatrzymaj Aborcję". Miała to zrobić dziś. Tymczasem posiedzenie odwołano ze względu na głosowania na sali plenarnej - poinformowała na Twitterze pełnomocniczka społecznego komitetu Kaja Godek.

Na początku wtorkowych obrad poseł Jan Klawiter z Prawicy RP złożył wniosek o włączenie projektu komitetu "Zatrzymaj Aborcję" do obrad. Jednak komisja kierowana przez nową przewodniczącą Bożenę Borys-Szopę z PiS postanowiła, że decyzja o przyjęciu bądź odrzuceniu wniosku posła Klawitera zostanie podjęta w środę, podczas drugiej części obrad komisji - informowała Katolicka Agencja Informacyjna.

– Zapytam biura legislacyjnego, co z tym wnioskiem, bo niestety nie jesteśmy przygotowani do procedowania tejże. Jeśli pan poseł pozwoli, to po ukonstytuowaniu się nowego prezydium, podejmie ono decyzje i jutro pana poinformujemy – mówiła Borys-Szopa, cytowana przez Radio Maryja.

Jak informuje strona Sejmu, środowe posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny zostało jednak odwołane. To oznacza, że najwcześniej ustawa procedowana będzie na kolejnym posiedzeniu - za trzy tygodnie.

- Jest to forma obstrukcji, bo dyskusja nad projektem to tak naprawdę dyskusja bardzo krótka. Jest to odpowiedzenie na pytanie, czy zabijanie nienarodzonych dzieci mieści się w granicach polityki społecznej i prorodzinnej prowadzonej przez państwo – powiedziała Radiu Maryja Kaja Godek. – Ceną za te opóźnienie jest życie trójki dzieci dziennie – podkreśliła.

"Do zobaczenia za kolejne 70 zabitych dzieci!" - napisała w środę Godek na Twitterze.

Obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży został złożony do Sejmu 30 stycznia zeszłego roku. W głosowaniu 10 stycznia 2018 r. posłowie opowiedzieli się za skierowaniem do prac w komisji projektu zaostrzającego przepisy dot. aborcji. Odrzucili za to w pierwszym czytaniu projekt komitetu "Ratujmy Kobiety", który zakładał liberalizację przepisów.

Źródło: rp.pl/ KAI, Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA