fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Sylwester w Sydney nie zostanie odwołany z powodu pożarów

stock.adobe.com
Sylwestrowy pokaz sztucznych ogni w Sydney odbędzie się zgodnie z planem, mimo pożarów buszu, z jakimi zmaga się Australia - zapowiedział premier Scott Morrison.

- Każdego roku świat spogląda na Sydney - na naszą energię, pasję, sukces - stwierdził szef australijskiego rządu.

- Wśród wyzwań, przed którymi stoimy, nie zapominając o względach bezpieczeństwa, nie sądzę, by był lepszy czas, by pokazać światu jak optymistycznym i pozytywnym krajem jesteśmy - dodał Scott Morrison.

Władze Sydney wydały zgodę na przeprowadzenie dorocznego pokazu fajerwerków. Straż pożarna ostrzegła, że pokaz sztucznych ogni może zostać odwołany, jeśli sytuacja w związku z pożarami buszu w stanie Nowa Południowa Walia, którego stolicą jest Sydney, stanie się "katastrofalna".

Australia od miesięcy zmaga się z pożarami buszu, które co roku występują w tym kraju. W tym roku pożary zaczęły się wcześniej niż zazwyczaj i, jak dotąd, objęły obszar o powierzchni ponad 3 mln hektarów. Zginęło 9 osób, zniszczonych zostało ponad tysiąc domów.

Meteorolodzy przewidują, że fala upałów w Australii potrwa co najmniej do Nowego Roku. W niedzielę w Sydney ma być 41 stopni Celsjusza, w poniedziałek w Melbourne termometry mają pokazać 43 stopnie.

Jak podała straż pożarna, ryzyko pożarowe w okolicach Sydney jest bardzo wysokie. W Nowej Południowej Walii strażacy walczą z 85 pożarami buszu - podał komendant stanowej Ochotniczej Straży Pożarnej Shane Fitzsimmons.

W niedzielę z uwagi na pogarszające się warunki ostrzeżenie przed ogniem wydano dla mieszkańców wschodniej części stanu Victoria.

Źródło: rp.pl / AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA