fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Mieli promować Polskę. Na zdjęciach czeska Praga

Praga
CC0/Jaromír Kavan
Polska Fundacja Narodowa zapłaciła w ciągu kilkunastu miesięcy ponad 5,5 mln dolarów firmie PR-owej, która miała za granicą wypromować nasz kraj. Jednym z podjętych działań było założenie konta na Instagramie. Pojawiło się tam m.in. zdjęcie narciarza akrobacyjnego sugerujące, że to Kamil Stoch.

Głównym zadaniem powołanej przez PiS w 2016 Polskiej Fundacji Narodowej było promowanie Polski za granicą. Na jej budżet w wysokości 220 mln złotych  złożyło się 17 spółek Skarbu Państwa.

W 2017 roku PFN zatrudniła amerykańską firmę PR-ową White House Writers Group, która miała doradzać w prowadzeniu profili w mediach społecznościowych. Na poczet przyszłych rozliczeń wpłacono na jej konto 135 tys. dolarów (ok. pół miliona złotych).

White House Writers Group (WHWG) zarządza m.in. profilami o Polsce na Instagramie i YouTube. Pierwszy obserwuje 51 osób, drugi ma 13 subskrypcji.

Administracja profilu na Instagramie nie uniknęła kilku wpadek. Z okazji świąt wielkanocnych złożyli życzenia, do których dołączyli zdjęcie czeskiej Pragi.

Wyświetl ten post na Instagramie.

#Easter sunset in #Poland ?? #HappyEaster

Post udostępniony przez @ heartofpoland

Druga pomyłka dotyczyła gratulacji dla Kamila Stocha. Na zamieszczonym zdjęciu pojawił się narciarz wykonujący powietrzną akrobację.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Congratulations to the 2018 World Cup Winner: Kamil Stoch! ???? ?? #SkiFlying #CrystalGlobe #WorldCup

Post udostępniony przez @ heartofpoland

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA