Reklama

#RZECZoPOLITYCE Leszek Miller: Współczesna Polska jak II RP po zamachu majowym

- Lider PO na pewno stawia opozycję w trudnej sytuacji. Poprą Grzegorza Schetynę, to aprobują jego wybór na premiera, nie poprą, to są z PiS - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Leszek Miller, były premier i lider SLD, o wniosku PO dotyczącym wotum nieufności wobec rządu.

Aktualizacja: 24.03.2017 09:19 Publikacja: 24.03.2017 08:56

#RZECZoPOLITYCE Leszek Miller: Współczesna Polska jak II RP po zamachu majowym

Foto: rp.pl

Czy PiS chce wyprowadzić Polskę z UE? - Nie sądzę, natomiast dążą do tego żeby Polska była w grupie najniższej prędkości - oceniał Miller.

Były premier dodał, że jest za tym, aby Polska weszła do strefy euro. - Namnożyło się wiele mitów przez te lata, które straszą Polaków wejściem do strefy euro - mówił gość. - Najbardziej antyunijni byli politycy LPR i Samoobrony.

- Uważam, że rząd osłabia pozycję Polski na arenie międzynarodowej - mówił Miller. Dodał, że przykładem tego była szarża w Unii Europejskiej przed wyborem Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej.

Jaka była przyczyna tej szarży? - Po pierwsze nienawiść do Tuska prezesa Jarosława Kaczyńskiego i nadzieja, że ktoś oprócz nas nie poprze Tuska. Było wiadomo, że Tusk zyska to poparcie - mówił Miller.

Można było wyjść z twarzą z tej sytuacji? - Premier mogła powiedzieć, że wycofuje kandydaturę Jacka Saryusza-Wolskiego, jak już było wiadomo, że nikt poza Polską go nie poprze - mówił Miller. - Premier zdobyłaby wtedy punkty w Europie.

Reklama
Reklama

- Ja jestem zwolennikiem przejrzystości i uważam, że szefem rządu powinien szef partii. Mam nadzieję, że powtórzy się manewr z 2005 r. - mówił Miller. - Jarosław Kaczyński nie musiał iść wtedy na przyśpieszone wybory. Normalnie po takiej decyzji powinien stracić wszystko: przywództwo w partii - dodał.

Miller powiedział, że Antoni Macierewicz nie jest właściwym wyborem na stanowisko ministra obrony narodowej. - Nie wiem czy jest jakiś kraj w Europie, który uważa go za poważnego polityka. Macierewicz to jedyny polityk oprócz Kaczyńskiego, który ma swój elektorat. Kaczyński o tym wie - oceniał Miller.

Kolejnym wątkiem była nagonka na Donalda Tuska. - Myślę, że tutaj chodzi o starą grę, czyli o gonienie króliczka - mówił Miller.

Miller powiedział, że nie wyklucza, iż po szczycie UE w Rzymie premier znowu zostanie powitana z kwiatami. Były premier dziwił się, że premier mówiła przed szczytem o oczekiwaniach rządu, podczas gdy te postulaty już dawno są w deklaracjach rzymskich.

Innym tematem był spór prezydenta Andrzeja Dudy z szefem MON. - Jakby prezydent chciał porozmawiać, to mógłby ministra wezwać, a ten miałby obowiązek się stawić - mówił Miller. Dodał, że być może ten list prezydenta był pomysłem prezesa PiS, który poprzez to chciał zwrócić uwagę ministrowi, że nie jest z niego zadowolony.
- Mamy do czynienia z ministrem obrony narodowej, który każdego dnia udowadnia, że nie nadaje się na to stanowisko - oceniał były premier.

Repolonizacja mediów? - Trzeba się nad tym zastanowić, ale ja bym raczej budował coś własnego - mówił Miller. Dodał, że jego zdaniem zbyt dużo regionalnej prasy jest w rękach niemieckiego kapitału.

Reklama
Reklama

Miller pytany o to, czy obecna Polska przypomina mu PRL odparł, że na pewno nie. - W PRL mieliśmy partię rządzącą wpisaną do konstytucji. Jeśli sięgać po porównania historyczne to obecnie Polska bardziej przypomina II RP po zamachu majowym - ocenił Miller.

Na koniec rozmowa zeszła na wniosek PO o wotum nieufności wobec rządu, który stawia pozostałe partie opozycyjne w trudnej sytuacji. - Na pewno stawia ich w trudnej sytuacji. Poprą Schetynę, to aprobują jego wybór na premiera, nie poprą, to są z PiS - mówił Miller.

#RZECZoPOLITYCE: Leszek Miller - „Schetyna stawia opozycję w trudnej sytuacji"

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Spóźniony wpis marszałka do rejestru korzyści. Co grozi Włodzimierzowi Czarzastemu?
Polityka
Pełczyńska-Nałęcz nie zostanie wicepremierką, renegocjacji umowy koalicyjnej nie będzie - ustaliła „Rzeczpospolita”
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama