fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

NIK reaguje na zawiadomienia opozycji i skontroluje policję

Kontrola policji będzie jedną ze 103 zaplanowanych przez NIK na ten rok
Fotorzepa, Tomasz Nowak
Działania Najwyższej Izby Kontroli dotkną w tym roku kluczowych spraw publicznych. Marian Banaś reaguje na zawiadomienia posłów opozycji.

W szerokim planie swoich kontroli na 2021 rok NIK zawarł m.in. policję. To może być jedna z najważniejszych kontroli w tym roku. Jak dowiaduje się „Rzeczpospolita", prezes Marian Banaś zapewnił, że uwzględni w niej też postulaty szefa Klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego.

Poseł zwrócił się do Banasia z wnioskiem, by NIK skontrolowała Komendę Główną Policji, by sprawdzić konkretnie, jak przy działaniach prewencyjnych wykorzystywane są środki przymusu bezpośredniego oraz czy doszło wtedy do nieprawidłowości.

– Otrzymałem pismo od prezesa Banasia z potwierdzeniem, że moje postulaty będą przedmiotem kontroli. Wielokrotnie podczas demonstracji widać było, że policja nadużywa pałek teleskopowych czy kajdanek. Nie może być tak, że z jednej strony szef MSWiA do tego zachęca, a z drugiej nie ma nad tymi działaniami kontroli – mówi nam Gawkowski. „Rz" widziała tekst prezesa NIK skierowany do szefa Klubu Lewicy.

Szeroki plan kontroli

Kontrole NIK na 2021 r. zostały już – jeśli chodzi o obszary działalności – ogłoszone. Ich wyniki oraz raporty NIK będą mieć znaczenie w debacie publicznej.

– Najważniejszym tematem, jakim zajmie się NIK w 2021 r., będzie wpływ pandemii na funkcjonowanie państwa. Sprawdzimy wszystkie obszary, które mogły zostać dotknięte przez pandemię. Sprawdzimy, jak radziły sobie szpitale, szkoły i administracja publiczna. Sprawdzimy skuteczność tarcz antykryzysowych. Ale naszą ambicją będzie również wskazanie szans na wypracowanie takich rozwiązań, które będą mogły zabezpieczyć państwo przed skutkami podobnych kryzysów w przyszłości – mówił w klipie wideo zapowiadającym rok prezes Izby Marian Banaś.

NIK zapowiedział też kontrole w takich sferach jak energetyka, wojsko czy kwestie promocji Polski w świecie. Jeśli chodzi o policję, to NIK chce sprawdzić m.in. „wykorzystanie środków przymusu bezpośredniego oraz skuteczność mechanizmów zabezpieczających przed nadużywaniem tych środków".

Łącznie NIK planuje 103 główne kontrole na ten rok. I jak zauważają nasi rozmówcy z różnych partii opozycyjnych, NIK jako instytucja często reaguje pozytywnie na wnioski opozycji. A opozycja często posługuje się wnioskami z kontroli NIK w swoich argumentach. Zwłaszcza w sferach, w których toczy się żywa polityczna dyskusja od kilkunastu miesięcy.

Mundurowi pod lupą

– Skierowaliśmy szereg wniosków o kontrolę, wśród nich jest m.in. umowa na respiratory, zakup testów antygenowym oraz wycena usług w szpitalach tymczasowych. Nie piszemy wyłącznie wniosków o kontrolę. Wyrazem naszego zaufania było przekazanie pełnej dokumentacji, którą zebraliśmy w ramach prowadzonych kontroli poselskich – mówi nam poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba.

– W każdej sprawie, w której zwracaliśmy się dotychczas do Izby, otrzymaliśmy zapewnienie, że ujawnione przez nas nieprawidłowości będą rzetelnie zbadane – podkreśla Szczerba, który wraz z posłem Dariuszem Jońskim od kilku miesięcy analizują i kontrolują sprawy dotyczące m.in. działalności Ministerstwa Zdrowia.

Reakcje policji po protestach związanych z decyzją TK ws. aborcji oraz w trakcie ubiegłorocznego Marszu Niepodległości były przedmiotem politycznych dyskusji. Wielokrotnie w ubiegłym roku dochodziło do incydentów z udziałem polityków i policji. „Podeszłam do nich z legitymacją poselską. Prosiłam, by nie używali siły. W tym momencie policjant strzelił mi gazem w twarz" – mówiła portalowi Oko.press posłanka Lewicy Magdalena Biejat. gazem została także potraktowana posłanka Barbara Nowacka.

Do incydentów i przepychanek tuż po decyzji TK doszło na Śląsku z udziałem m.in. posła Lewicy Macieja Kopcia. O incydentach informowała też wtedy posłanka Nowoczesnej Monika Rosa czy europoseł Łukasz Kohut. Do głośnej sytuacji w okolicy Sejmu doszło też z udziałem wicemarszałka Sejmu z Lewicy Włodzimierza Czarzastego.

Policja podkreślała, że sprawa będzie przedmiotem wewnętrznych badań.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA