fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Maj 2016 roku: W Żurawicy tylko kapral nie salutował Bartłomiejowi Misiewiczowi

MON
W maju ubiegłego roku odbyły się uroczyste obchody święta 1. batalionu czołgów w Żurawicy. Pojawił się Bartłomiej Misiewicz, który dokonał przeglądu pododdziałów. Obecni żołnierze salutowali i nazywali rzecznika MON "ministrem". Uwagę internautów zwrócił jeden z kaprali.

13 maja ubiegłego roku odbyły się uroczyste obchody Święta 1. batalionu czołgów oraz 20. rocznicy wręczenia sztandaru. Dokładnie wcześniej na mocy decyzji Prezydenta RP na ręce ówczesnego dowódcy podpułkownika Roberta Rettingera batalionowi został nadany sztandar wojskowy ufundowany przez społeczeństwo Żurawicy. Ubiegłoroczne obchody święta jednostki zostały połączone z odsłonięciem i poświęceniem Pomnika Pamięci Poległych i Zmarłych Żołnierzy Wojsk Pancernych stacjonujących w Żurawicy.

W obchodach uczestniczył Bartłomiej Misiewicz. Rzecznik MON dokonał przeglądu pododdziałów. "Czołem panie ministrze!" - wykrzyknęli obecni żołnierze.

Internauci zwrócili uwagę, że jeden z żołnierzy nie zasalutował przed Misiewiczem, a tylko podał mu rękę. Ten sam starszy szeregowy chwilę później zasalutował przez dowódcą 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.

Wydarzenie pojawia się na tym nagraniu. (Około 17 minuty 40 sekundy)

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA