fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Wysłuchanie publiczne w sprawie zmian w ustawie o KRS

Obecna Krajowa Rada Sądownictwa obraduje pod przewodnictwem Leszka Mazura
KFP
Reforma KRS jest potrzebna i należy się do niej dobrze przygotować – twierdzili w Senacie prawnicy. Dwie senackie komisje przeprowadziły w czwartek wysłuchanie publiczne senackiego projektu zmian w KRS.

Do zabrania głosu zapisało się ponad 40 podmiotów, fundacji, stowarzyszeń itd. Na sali obecni są szefowie adwokatury i korporacji radców prawnych, sędziowie, przedstawiciele stowarzyszeń sędziowskich oraz organizacji poza rządowych. Autorzy nowelizacji zapowiedzieli, że odniosą się do każdego głosu i propozycji jaka padnie w trakcie wysłuchania.

Czytaj także:

Projekt ustawy o KRS powstał w gronie ekspertów, następnie po uzyskaniu 45 podpisów został złożony do laski marszałkowskiej i przekazany do połączonych komisji ustawodawczej oraz praw człowieka, praworządności i petycji, które w drodze uchwały zdecydowały o wysłuchaniu.

Wysłuchanie publiczne to szansa na dyskusję – uważają autorzy propozycji.

Co proponują?

Nowi członkowie KRS mają być wybierani nie przez Sejm, lecz przez samych sędziów. W skład Rady weszliby: jeden sędzia Sądu Najwyższego wybierany przez sędziów tego sądu, jeden sędzia sądu powszechnego wybierany przez sędziów sądów apelacyjnych, dwóch sędziów sądów powszechnych wybieranych przez sędziów sądów okręgowych, ośmiu sędziów sądów powszechnych wybieranych przez sędziów sądów rejonowych, jeden sędzia sądu wojskowego wybierany przez sędziów sądów wojskowych, jeden sędzia NSA wybierany przez sędziów tego sądu oraz jeden sędzia wojewódzkiego sądu administracyjnego wybierany przez sędziów tych sądów.

Kandydatów do KRS mogłyby zgłaszać grupy sędziów oraz Rzecznik Praw Obywatelskich, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, Krajowa Rada Prokuratorów, katedry prawa uczelni wyższych oraz grupy co najmniej 2 tys. obywateli. Członków KRS zobowiązani do tego sędziowie mieliby wybierać w wyborach bezpośrednich i w głosowaniu tajnym, z możliwym użyciem zapewniających tajność urządzeń elektronicznych. Zgodnie z projektem kandydatem do KRS nie może być osoba delegowana do pełnienia czynności administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości, Kancelarii Prezydenta lub MSZ. Przy KRS miałaby działać powołana na czteroletnią kadencję Rada Społeczna, która będzie przedstawiała opinie przy rozpatrywaniu i ocenie kandydatów do urzędu na stanowiskach sędziów oraz asesorów sądowych w sądach administracyjnych, a także, na wniosek prezydium Rady, w innych sprawach należących do zadań KRS.

Dzisiejsza, nadzwyczajna Izba Dyscyplinarna, która działa w Sądzie Najwyższym przestałaby istnieć a sami jej sędziowie wygaszeni.

Prezes NRA Jacek Trela uważa, że obecna KRS nie jest organem, który stoi na straży niezawisłości sędziów i niezależności sądów. Adam Strzembosz, były pierwszy prezes SN, podkreślił, że w uchwale trzech izb SN nie stwierdzono, że wszyscy sędziowie powołani przez obecną KRS nie mają statusu sędziowskiego. „Podważono natomiast ich wiarygodność" – zauważył.

– Wyobrażam sobie, że ustawa powinna przywrócić uprawnienia zgromadzeń ogólnych sądów i to właśnie one powinny się wypowiedzieć o tych sędziach – uważa prof. Strzembosz.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA