fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Współczesne posiedzenia sejmowe a Kongres Prawników Polskich - Brzydkie słowo na literę „a”

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Na budowie wspólnoty nie wbiliśmy jeszcze łopaty.

Zacznijmy dzisiaj od sceny sprzed ponad czterech lat, z burzliwych dziejów polskiego wymiaru sprawiedliwości końca drugiej dekady XXI w. Trwa II Kongres Prawników Polskich w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym, jest słoneczna sobota – 20 maja 2017 r.

Przemawiają najpierw ci kojarzeni powszechnie z obroną wartości konstytucyjnych, a po nich przedstawiciele drugiego obozu. Obozu władzy. Kiedy padają słowa z listu Prezydenta RP o powinnościach prawników, odczytane przez ministra Andrzeja Derę, rozlega się szmer niezadowolenia. Podczas przemówienia ministra Marcina Warchoła część uczestników opuszcza salę. Słychać buczenie, okrzyki: „Konstytucja!".

Wtedy nie wyszedłem z sali. Chciałem przede wszystkim wysłuchać mówcy. Poza tym, wspomagałem wówczas mojego znakomitego sąsiada z łamów „Rzeczpospolitej" – sędziego Arkadiusza Krupę, czyli „Ślepym Okiem Temidy" w dokumentowaniu przebiegu kongresu, dlatego należało zostać na posterunku....

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA