fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

W rządzie szykuje się (r)ewolucja generacyjna

Premierem RP pozostanie Mateusz Morawiecki
Reporter, Andrzej Iwańczuk
W obozie Zjednoczonej Prawicy trwają ustalenia dotyczące kształtu nowego układu rządowego i politycznego, który wyłania się po wyborach.

Miniony tydzień to seria rozmów na najwyższym szczeblu na Nowogrodzkiej. Budujący się z informacji "Rzeczpospolitej" obraz to bardziej ewolucja niż rewolucja. Ale jednocześnie wyraźne dążenie w kierunku zmiany pokoleniowej. W PiS panuje przekonanie, że partia musi się zmieniać, by odpowiadać na nowe zapotrzebowanie w jej własnym elektoracie. – Prezes PiS Jarosław Kaczyński dba o kwestię ciągłości i ewolucji pokoleniowej, generacyjnej. Tak by politycy nabierali doświadczenia, przejmowali odpowiedzialność na nowych polach – twierdzi nasz rozmówca.

W praktyce oznacza to potencjalne zmiany w kilku ważnych resortach. Co do planów legislacyjnych, to – poza zapowiedzianymi już priorytetami na pierwsze 100 dni rządów – nowy rząd będzie kładł mocny nacisk na kwestie ekologiczne i energetyczne. Wszystko w ramach synchronizacji z rozkręcającą się kampanią prezydencką. O nowych zadaniach na kolejną kadencję i o podsumowaniu kampanii politycy PiS będą rozmawiać na wyjazdowym posiedzeniu klubu PiS, które odbędzie się najbliższych dniach. Kampania prezydencka jest teraz dla PiS dość oczywistym priorytetem, bo od utrzymania Pałacu Prezydenckiego przez Andrzeja Dudę zależy teraz możliwość realnego rządzenia przez obóz Zjednoczonej Prawicy do 2023 r.

Przeczytaj też: Znamy kandydatów Platformy na prezydenta

Premierem pozostanie Mateusz Morawiecki. Nie będzie też najprawdopodobniej zmiany na stanowisku marszałka Sejmu, którym nadal będzie Elżbieta Witek. Zmian nie będzie też w resortach takich jak MON czy MSW. W rządzie cały czas bardzo ważną rolę będzie pełnił Jacek Sasin, najpewniej ze stanowiskiem w przywróconym resorcie skarbu. – To wynika z poczucia, że nadzór nad spółkami prowadzony z KPRM nie był do końca efektywny – twierdzi nasz rozmówca. Z PiS płyną sygnały, że na swoim stanowisku pozostanie też szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Spory władzy

Zmiany dotkną przede wszystkim sfer związanych z energetyką, infrastrukturą, ekologią i środowiskiem. W tych resortach można spodziewać się wymiany ministrów. Jak donosił „Nasz Dziennik", nowym szefem resortu infrastruktury może zostać Marcin Horała, który w partii jest bardzo wysoko notowany – nie tylko za sprawne prowadzenie prac komisji ds. VAT czy pilotaż wielu ważnych projektów w Sejmie, ale też świetnie oceniane wewnętrznie wystąpienie w debacie TVN pod koniec kampanii parlamentarnej. Sam Horała zdobył w wyborach ponad 86 tysięcy głosów. Konieczna będzie też zmiana w resorcie sportu, ze względu na sukces Witolda Bańki, który został szefem WADA (Światowej Agencji Antydopingowej). Jego kadencja zaczyna się w styczniu 2020 r.

W tym tygodniu emocje w obozie Zjednoczonej Prawicy budziła przede wszystkim wewnętrzna ofensywa środowiska Solidarnej Polski. Jej emanacją był m.in. „programowy" tekst europosła Patryka Jakiego, który stwierdził, że problemem całego obozu jest kurs w lewo całego elektoratu, a to efekt takiego kursu m.in. na uczelniach. Spotkało się to z reakcją wicepremiera i ministra nauki Jarosława Gowina. – Jesteśmy Zjednoczoną Prawicą i nie powinniśmy mówić językiem Konfederacji. A taki język pobrzmiewa w wypowiedziach europosła Jakiego – powiedział szef Porozumienia w Poranku Rozgłośni Katolickich Siódma9. Wewnętrzny układ sił, w którym koalicjanci PiS (Solidarna Polska i Porozumienie Jarosława Gowina) obsadzają po dwa konstytucyjne ministerstwa, najpewniej odtworzy się w nowej kadencji, mimo zwiększenia liczby „szabel" koalicjantów w Sejmie. Spór polityczno-ideowy będzie jednak trwał. Chociażby dlatego, że Zjednoczona Prawica ma w Sejmie po prawej stronie konkurencję w formie Konfederacji. PiS zdaje sobie sprawę, że będzie musiało się w tej sytuacji określać, głównie na poziomie Sejmu.

Plan na początek nowego rządu to realizacja zapewnień złożonych w ostatnim etapie kampanii wyborczej i tzw. piątki PiS na 100 dni. Zakładał wtedy przygotowanie ustaw i programów dotyczących ZUS, 13. i 14. emerytury, pakietu badań profilaktycznych, budowy 100 obwodnic i równych dopłat dla rolników.

Reelekcja prezydenta

Zmiany w ZUS to element przedstawionego w kampanii pakietu dla przedsiębiorców. Nasi rozmówcy z PiS zastrzegają, że nacisk zostanie też położony na wspomniane już kwestie ekologiczne i energetyczne. Pytanie, na ile wymogi kampanii prezydenckiej wpłyną na dalsze plany PiS, o których przed wyborami mówiło się na zapleczu partii, takie jak zmiany dotyczące samorządu, np. rozważana likwidacja powiatów. – Reelekcja prezydenta to absolutny priorytet – zapewniają nasi rozmówcy.

Kalendarz polityczny w najbliższym czasie wyznacza termin posiedzenia nowego Sejmu. Odbędzie się 12 listopada. Marszałkiem-seniorem, zgodnie z informacją rzecznika prezydenta Andrzeja Dudy Błażeja Spychalskiego, będzie Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO. Do tego czasu zakończą się rozmowy w ramach całego obozu władzy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA