fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Marek Suski: TVN powinien brać przykład z TVP

Marek Suski
Marek Suski
PAP, Paweł Supernak
Nasza ustawa nie jest pisana przeciwko TVN. Nie chcemy likwidować tej stacji. Nie zamierzamy tłamsić wolności mediów - twierdzi Marek Suski, poseł PiS i przedstawiciel wnioskodawców projektu ustawy dotyczącego zmian w mediach.

Kto jest pomysłodawcą projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji?

Klub Prawo i Sprawiedliwość.

Porozumienie, będące częścią klubu jest zaskoczone propozycją i jest jej przeciwne.

Koalicjant jest ostatnio wszystkim zaskoczony.

Dlaczego teraz nagle wyszliście z tym projektem?

Mieliśmy atak hakerski na polskich ministrów i wszystko wskazuje, że miał on miejsce ze strony naszego wschodniego sąsiada. Żeby bronić się przed przeniesieniem tego rodzaju ataków w przestrzeń medialną, należy wprowadzić przepisy, które będą zapobiegać dalszej ekspansji tym, którzy nie są nam przyjaźni.

Z kim projekt był konsultowany z prawnego, medialnego i gospodarczego punktu widzenia?

Ani z TVN-em, ani z PO, ani z firmami zagranicznymi czy z Rosją nie konsultowaliśmy tego.

Stawia pan Rosję w jednym szeregu z amerykańskimi inwestorami?

Nie, ale to czysty biznes. Nie ma znaczenia kto jest z jakiego kraju, to jest tylko kwestia obrony europejskiego obszaru gospodarczego. Rosja, USA, Chiny i jeszcze wiele innych krajów jest poza Europą - to dotyczy wszystkich krajów spoza i jest to wyłącznie kwestia geograficzna. A ja nie mam wpływu na geografię.

Jaki jest cel projektu?

Ochrona polskiego rynku medialnego przed inwestorami z Rosji i innych nieprzyjaznych Polsce państw.

Medialny inwestor amerykański jest dla PiS problemem?

Zagraniczni inwestorzy, szczególnie spoza Unii Europejskiej, nie powinni mieć większościowych udziałów w mediach w Polsce, tak zresztą jak i w całej UE. Przygotowywane zmiany wychodząc naprzeciw inwestorom dają bardzo długi czas na sprzedanie części akcji.

Na ustawie stracą głównie TVN i TVN24.

Ustawa nie jest pisana przeciwko TVN. Nie wiem na jakiej podstawie stawiana jest teza o likwidacji stacji. Nie ma w ustawie zakazu prowadzenia tych stacji, a długi okres vacatio legis to 30 dni do wejścia ustawy w życie po uchwaleniu plus przejściowy sześciu miesięcy. Do tego dochodzi czas procedowania w Sejmie, miesiąc procedowania w Senacie i u prezydenta. To daje około roku na zmiany własnościowe. Na razie jeszcze nie zaczęliśmy nad nią pracować, nie ma jeszcze nawet numeru druku. TVN przesadza z reakcją. Jesteśmy w europejskim obszarze gospodarczym – inwestorzy spoza Europy muszą szukać partnerów. Takie uregulowania a nawet bardziej restrykcyjne są w innych krajach europejskich…

Jak na Węgrzech, gdzie wolność mediów została przez władzę stłamszona.

…w Austrii są podobne przepisy, a w Niemczech są jeszcze bardziej restrykcyjne wobec zagranicznego kapitału. My nie zamierzamy tłamsić wolności mediów.

TVN może przestać nadawać naziemnie?

To jest ich wybór, czy będą chcieli nadawać czy nie. Ta ustawa nie zakazuje nadawania, ani TVN-owi, ani żadnej innej stacji. To jest histeria opozycji, która nakręca spiralę podejrzliwości – mówiąc o tym, że ta ustawa zmieni rzeczywistość w Polsce. Ustawa nie zmieni rzeczywistości, tylko zapobiegnie wejściu na polski rynek takich firm jak Russia Today.

Jednym z celów tej ustawy jest doprowadzenie do sprzedaży TVN?

Tam jest zapis, ze 49 proc. może być kapitału spoza terenu gospodarczego UE. To znaczy, że inwestor musi poszukać partnera w Europie i pewnie sprzedać część udziałów, ale zachowując znaczną część.

Czy spółki skarbu państwa mogłyby kupić TVN?

Nie mogę tego wykluczyć ani potwierdzić. Ja nimi nie zarządzam.

Jakie media ustawa może jeszcze dotknąć?

Badane będą procenty udziałów spoza europejskiego obszaru gospodarczego w tych przedsięwzięciach. Wtedy stosowny przepis będzie wywierał odpowiednie działania na ewentualnych inwestorów spoza tego obszaru.

Nie obawia się pan, że projekt może zaszkodzić Polsce na świecie?

Polska jest cały czas atakowana. W Polsce mamy parlament i rząd, więc przepisy innych krajów – jeżeli nie są objęte międzynarodowymi umowami z Polską – w Polsce nie obowiązują.

Komisja Europejska przyjrzy się projektowi.

I stwierdzi, że nie ma żadnego zagrożenia, ponieważ robimy wszystko, co jest zgodne z przepisami UE. Te przepisy chronią unijny rynek przed zewnętrznymi wpływami. Komisja powinna się cieszyć z tego, że dbamy o interesy Europy.

TVN24 jest solą w oku PiS? 17 miesięcy nie dostają przedłużenia koncesji.

Nie jestem w KRRiT, ja koncesji nie przyznaję. A co do soli, jest ona niezbędna do życia.

A nie jest tak, że uznajecie, że TVN24 patrzy na ręce władzy, więc chcielibyście by to medium zniknęło?

Nie kierujemy się względami osobistymi wobec TVN ani nikogo.

Według pana, TVN jest stacją szkodliwą czy pożyteczną w Polsce?

Wielokrotnie spotykałem się z tym, że w TVN mijano się z prawdą. Ta stacja jest mało wiarygodna.

A TVP nie mija się z prawdą i jest dla pana wiarygodne?

Oczywiście, że tak.

To może jeszcze TVN powinien brać wzór z TVP?

Oczywiście, że tak.

Liczycie na to, że ustawa szybko przejdzie przez parlament?

Byłoby to korzystne dla Polski.

A dla wolności mediów w Polsce?

Absolutnie nie ma tu żadnego zagrożenia wolności.

Nie cofniecie się jeżeli chodzi o te zmiany?

Nie planujemy.

Jak przekonacie koalicjantów, którzy mówią, że nie zagłosują za ustawą?

Perswazją, siłą woli i urokiem osobistym.

Z akcentem na „siłą”?

Na wolę i interes Polski.

współpraca Karol Ikonowicz

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA