fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Terlecki o Ziobrze: Trzeba znać swoje miejsce w szeregu

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Negocjacje w sprawie składu rekonstruowanego rządu Zjednoczonej Prawicy skomentował dziś szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Od dłuższego czasu w siedzibie PiS przy Nowogrodzkiej toczą się negocjacje dotyczące składu gabinetu w kontekście zapowiadanego "odchudzenia" rządu.

Z zapowiedzi polityków Prawa i Sprawiedliwości wynikało, że każdy z koalicjantów PiS w wyniku rekonstrukcji straci po jednym z dwóch posiadanych resortów.

Wicepremierem za Gowina została wówczas Jadwiga Emilewicz.

Dziś już wiadomo, że Jarosław Gowin do rządu wróci. Na jakie stanowisko - jeszcze nie wiadomo.

Pytany o to, czy jest zadowolony z tego powrotu, Ryszard Terlecki stwierdził krótko: - Umiarkowanie.

Dopytywany przez dziennikarzy o powód przypomniał, że wiosną miał miejsce "przykry epizod" (stanowcza postawa Gowina ws. terminu wyborów - red.), ale ma nadzieję, "że się nie powtórzy.

Dziennikarze w Sejmie pytali Terleckiego również o postępowanie Zbigniewa Ziobry. Lider Solidarnej Polski coraz częściej krytykuje decyzje PiS, takie jak np. dymisję łódzkiego kuratora oświaty czy odesłanie projektu wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej do Trybunału Stanu przez premiera Morawieckiego. Zdaniem komentatorów takie reakcje Ziobry świadczą o tym, że usiłuje się on wybić na lidera Zjednoczonej Prawicy.

Terlecki ocenił, że takiej możliwości nie widzi przynajmniej w najbliższych latach. I dodał: - Trzeba znać swoje miejsce w szeregu.

Szef klubu PiS doradził też liderom partii koalicyjnych, aby "poważnie podeszli" do perspektywy wspólnych z PiS trzech lat rządów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA