fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Sondaż: Polacy nie chcą polityka w Ministerstwie Sportu

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Tylko 8,8 proc. uczestników sondażu SW Research dla rp.pl chciałoby, aby na czele Ministerstwa Sportu stał zawodowy polityk.

Ministerstwo Sportu jest jedynym nieobsadzonym resortem rządu Mateusza Morawieckiego stworzonego po wyborach z 13 października. Do momentu powołania ministra sportu resortem będzie kierował premier Morawiecki.

Przed powołaniem nowego rządu pojawiały się informacje, że tekę ministra sportu oferowano senatorowi opozycji - Robertowi Dowhanowi (były prezes klubu żużlowego Falubaz Zielona Góra) w zamian za przejście do klubu PiS w Senacie, co pozbawiłoby opozycję bezwzględnej większości w izbie wyższej. O takich rozmowach informował m.in. szef Centrum Analiz Strategicznych prof. Waldemar Paruch.

Już po powołaniu rządu pojawiły się informacje, że PiS chce zaoferować resort sportu byłemu sportowcowi. Spekulowano, że propozycję objęcia teki ministra sportu mogłaby otrzymać m.in. była tenisistka Agnieszka Radwańska i była tyczkarka Monika Pyrek.

W pewnym momencie pojawiła się informacja, że niemal pewną kandydatką do objęcia resortu sportu jest Dagmara Gerasimuk, prezeska Polskiego Związku Biathlonu, która jednak szybko zdementowała te informacje.

Wśród kandydatek na ministra sportu wymienia się też posłankę PiS, Annę Krupkę, która w poprzednim rządzie była wiceministrem sportu.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, czy ich zdaniem ministrem sportu powinien zostać były sportowiec, działacz sportowy czy zawodowy polityk.

Jak się okazuje najwięcej - 34,9 proc. respondentów - chciałoby widzieć na czele resortu sportu byłego sportowca. Z kolei zdaniem 30,7 proc. ankietowanych na czele resortu powinien stanąć działacz sportowy. Tylko 8,8 proc. ankietowanych powierzyłoby resort sportu zawodowemu politykowi. 25,6 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie.

- Częściej na byłego sportowca wskazywały kobiety (38%), osoby o wykształceniu zasadniczym zawodowym (49%), dochodzie netto od 1001 do 2000 zł (41%) oraz badani z miast od 200 do 499 tys. mieszkańców (44%) - komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak z SW Research.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA