fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Pracę zmieniamy równie często jak przed pandemią

praca, kariera
Adobe Stock
Dla jednych szukanie nowego pracodawcy to szansa na awans czy wyższe zarobki, dla innych – konieczność wymuszona przez warunki zewnętrzne. Ważne, że rynek pracy wszystkim daje spore możliwości.

– Wbrew prognozom rynek pracy jest rozgrzany do czerwoności. Pracodawcy poszukują wykwalifikowanych ekspertów, zwłaszcza w obszarze IT i digitalu, a wysoko wyspecjalizowani kandydaci niekoniecznie są zainteresowani zmianą pracy. To rodzi konkurencję i sprawia, że nadal – przynajmniej w niektórych sektorach – możemy mówić o rynku pracownika – uważa Magdalena Rogóż, ekspertka ds. rynku IT z Kodilla.com.

Takie są bowiem wnioski z badania Devire i Kodilla.com „Rynek Zmiany Pracy 2021: Oczekiwania pracowników i możliwości rozwoju", przeprowadzonego wśród 3 tys. pracowników od listopada 2020 do marca 2021 r.

Czytaj także: Stopa bezrobocia spadła w kwietniu mimo trzeciej fali pandemii

W tym okresie aż 43 proc. respondentów zdecydowało się na zmianę zatrudnienia – dla porównania w badaniach z 2019 r. – czyli przed pandemią – było to 44 proc. I co ważne, do nowych firm decydowali się przechodzić pracownicy z sektorów dotkniętych kryzysem, ale przede wszystkim z tych branż, które zyskały na pandemii. Mowa tutaj o IT i telekomunikacji (54 proc.) oraz sektorach: mediów, marketingu i e-commerce, w których co drugi respondent zmieniał pracę w 2020 r.

Powody zmiany to głównie atrakcyjniejsze możliwości rozwoju (e-commerce w czasie pandemii rozkwitł) oraz oczywiście lepsze zarobki. Wybuch pandemii oraz wzrost zapotrzebowania na ekspertów z tych dziedzin spowodowały, że pracownicy lepiej oceniali swoją wartość na rynku i szukali korzystniejszych warunków zatrudnienia. Sytuacja wyglądała inaczej tylko w przypadku branży HoReCa, która boryka się z konsekwencjami lockdownów, a pracodawcy często są zmuszani do cięć w zatrudnieniu.

Podobne wnioski płyną z cyklicznych badań Randstad „Monitor rynku pracy". W kwietniu tego roku wskaźnik rotacji pracowników wrócił do poziomu sprzed pandemii. Najczęściej do zmiany pracodawcy dochodziło w branżach związanych z kulturą, sportem, rekreacją, które mocno ucierpiały na skutek pandemii, ale także w finansach, ICT, opiece zdrowotnej i budownictwie.

Warto dodać, że najchętniej pracę zmieniają ludzie młodzi, a także te osoby, które mają umowę na czas określony lub pracują na podstawie umowy o dzieło lub zlecenia. – Pandemia pokazała rozwarstwianie się rynku pracy – komentuje Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan. – Dla części pracowników obecna sytuacja nie jest przeszkodą w poszukiwaniu wyższych zarobków i możliwości rozwoju. To często osoby, które nie odczuwają dotkliwie skutków pandemii, mają możliwość pracy zdalnej, posiadają wysokie kwalifikacje. Na przeciwnym biegunie są osoby, które straciły pracę lub są zagrożone zwolnieniem lub uzyskują mniejsze niż przed pandemią wynagrodzenie. Dla tych pracowników, decyzja o zmianie pracodawcy jest wymuszona przez czynniki zewnętrzne – wyjaśnia.

Eksperci Devire podkreślają, że szansą dla osób, które poszukują nowego zatrudnienia, jest nabycie nowych kompetencji i rozwój w branżach, które zyskały na ostatnich zmianach. Jako przykład można podać sektory e-commerce i IT – pracodawcy prowadzą rekrutację na szeroką skalę i mogą być otwarci na młode osoby, które zakończyły dopiero kierunkowe studia lub kursy.

Wyniki badania Devire pokazują, że nową pracę najszybciej znajdowali specjaliści, zwłaszcza ci z branży IT (prawie 40 proc. z nich znajdowało nową posadę w ciągu miesiąca), potwierdzając rosnący popyt na ekspertów od automatyzacji, technologii chmurowych, aplikacji mobilnych i machine learningu itp. Dłużej niż sześć miesięcy zajęło szukanie pracy przedstawicielom doradztwa i konsultingu (28 proc.), którzy często tracili pracę w konsekwencji pandemii. Dłuższy czas poszukiwania pracy dotyczy także pracowników PR.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA