Reklama

Największy od pięciu lat spadek zatrudnienia w Polsce

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się we wrześniu o 3,2 proc. rok do roku. To najsłabszy wynik od grudnia 2016 r. W porównaniu do sierpnia zmalało o 4 tys. osób, najbardziej od blisko pięciu lat.

Aktualizacja: 16.10.2018 13:29 Publikacja: 16.10.2018 10:20

Największy od pięciu lat spadek zatrudnienia w Polsce

Foto: Bloomberg

W ujęciu rok do roku zatrudnienie zwiększyło się o 3,2 proc., najmniej od grudnia 2016 r. Ankietowani przez „Rzeczpospolitą” ekonomiści przeciętnie spodziewali się powtórki sierpniowego odczytu, gdy zatrudnienie wzrosło o 3,4 proc. rok do roku.

Wzrost zatrudnienia w ujęciu rocznym zwolnił już trzeci raz z rzędu. To pierwszy taki przypadek od przełomu 2012 i 2013 r. W I połowie roku dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw utrzymywała się na poziomie 3,7 proc. rok do roku.

- Spowolnienie tempa wzrostu zatrudnienia było i jest naszym scenariuszem bazowym. Wskazywaliśmy jednak, że przyczyną są raczej czynniki podażowe związane z niedoborem pracowników, co wydłuża czas zapełniania wakatów. Z tego względu należałoby się raczej spodziewać powolnego opadania, a nie solidnego ruchu w dół – ocenili w komentarzu ekonomiści mBanku. To, że wzrost zatrudnienia hamuje wyraźniej, niż oczekiwano, może jednak sugerować, że słabnąć zaczął również popyt na pracę.

Czytaj także: Polacy chcą pracować w zagranicznych firmach

Z taką interpretacją sytuacji na rynku pracy zgodne jest także malejące tempo wzrostu płac. Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się we wrześniu o 6,7 proc. rok do roku, po zwyżce o 6,8 proc. w sierpniu. Ankietowani przez „Parkiet” Ekonomiści przeciętnie spodziewali się powrotu dynamiki płac do 7,1 proc. rok do roku. W I połowie roku rosły one bowiem średnio w tempie 7,2 proc. rok do roku.

Reklama
Reklama

- W naszej ocenie coraz słabsze wyniki są efektem mniejszych podwyżek w sektorach usługowych (tj. transport, administracja oraz handel detaliczny). Najprawdopodobniej wygasa również trend wzrostowy w budownictwie i inżynierii lądowej z uwagi na pogorszenie się wyników przedsiębiorstw działających w sektorze – skomentował Jakub Rybacki, ekonomista ING Banku Śląskiego.

Zdaniem Jakuba Borowskiego, głównego ekonomisty Credit Agricole Bank Polska, zarówno wzrost zatrudnienia, jak i płac, będą nadal malały. W przypadku zatrudnienia hamulcem będzie głównie niedobór pracowników i wydłużający się czas rekrutacji. Dynamikę płac tłumiły będą z kolei min. umiarkowany wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym, wzrost cen energii, wprowadzenie Pracowniczych Programów Kapitałowych, możliwa likwidacja limitu składek na ZUS oraz osłabienie wzrostu produktywności.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama