fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Zatrzymany szaman, który szedł do Moskwy "wypędzać demona", trafił do do szpitala psychiatrycznego

Szaman i historyk Aleksander Gabyszew
Ybelov [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]
Szaman Aleksander Gabyszew, zatrzymany w czwartek 19 września w Buriacji, został przewieziony do Jakucka, do miejscowego Ambulatorium Neuropsychiatrycznego - poinformował regionalny oddział rosyjskiego ministerstwa zdrowia.

– Demonem jest Putin. Przyroda go nie lubi. Tam, gdzie on się pojawia, potem są jakieś kataklizmy – przyroda w ten sposób oczyszcza się – mówił przed wyjściem z Jakucka i przez całą drogę szaman i historyk Aleksander Gabyszew. Przy wędrującym zatrzymywali się kierowcy, w różnych miejscowościach zbierali się ciekawscy. W dalekowschodniej Czycie sformował się kilkusetosobowy mityng, który zakończył się okrzykami: Rosja bez Putina!

Szaman został zatrzymany w czwartek w tajdze na granicy Buriacji i obwodu irkuckiego. Dopiero kilkanaście godzin po zatrzymaniu władze podały czwartą, ostateczną wersję aresztowania szamana. Podobno Gabyszew popełnił jakieś przestępstwo w rodzinnym Jakucku i był poszukiwany przez policję. Ale dziennikarze nie znaleźli go w policyjnej bazie osób poszukiwanych.

Według agencji Interfax, teraz szaman został skierowany do szpitala psychiatrycznego, gdzie zostanie poddany diagnozie, która „opiera się na rozmowie z pacjentem, wyjaśniającej historię życia i choroby”.

„W przypadku stwierdzenia patologii u tego pacjenta jesteśmy gotowi zapewnić wykwalifikowaną opiekę medyczną. W razie potrzeby możemy zaangażować usługi społeczne” - głosi komunikat prasowy Ministerstwa Zdrowia.

Organizacja praw człowieka Amnesty International wezwała do zwolnienia Gabyszewa. Nazwała przy tym zatrzymanego szamana więźniem sumienia.

Źródło: rp.pl/ interfax
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA