fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Radcowie

WSA: postępowania karne odbierają cechę nieskazitelnego charakteru kandydatowi na radcę prawnego

123RF
Uwikłanie prawnika w postępowanie karne w charakterze oskarżonego, zaprzecza dawaniu rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego.

Daniel P. (imię fikcyjne), który po ukończeniu aplikacji radcowskiej zdał egzamin zawodowy zwrócił się do Okręgowej Izby Radców Prawnych o wpis na listę radców prawnych.

Do wniosku dołączył wszystkie wymagane dokumenty, w tym informację z Krajowego Rejestru Karnego o niekaralności. Poinformował także, że przeciwko niemu toczą się dwa postępowania karne przed Sądem Okręgowym. Pierwsze z nich dotyczyło udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a drugie oszustwa.

Wpisowi na listę radców Daniela P. sprzeciwił się Minister Sprawiedliwości, wskazując na dotychczasową postawę kandydata do zawodu.

Za okoliczności przemawiające za brakiem nieskazitelności charakteru i wiarygodności minister uznał przede wszystkim prowadzone przeciwko wnioskodawcy postępowania karne. Nie negując zasady domniemania niewinności stwierdził, iż w stopniu dostatecznym uprawdopodobnione zostało podejrzenie dopuszczenia się przez Daniela P. zachowań wyczerpujących jednocześnie znamiona kilku czynów zabronionych.

W ocenie Ministra Sprawiedliwości już sam fakt uwikłania się w postępowanie karne w charakterze oskarżonego, podważa jego uczciwość i wiarygodność, a tym samym zaprzecza dawaniu rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Postawienie zainteresowanego w stan oskarżenia w sprawach karnych daje podstawę do stwierdzenia, że jego zachowanie winno być oceniane jako rażące naruszenie norm postępowania zgodnie z etyką wykonywania zawodu zaufania publicznego jakim jest zawód radcy prawnego. Ujawnione w toku rozpoznania sprawy, zachowania polegające między innymi na uwikłaniu się w postępowania karne, podważają jego odpowiedzialność, sumienność, wiarygodność oraz nieskazitelny charakter, a zatem dyskwalifikują go w sferze etyczno - moralnej jako kandydata do zawodu zaufania publicznego radcy prawnego. - Brak tych cech po stronie wnioskodawcy podważa jego przydatność do wykonywania zawodu radcy prawnego sprawowanego zarówno w interesie wymiaru sprawiedliwości, jak i przyszłych klientów. Utratę zaufania publicznego ocenić należy jako przeszkodę dla należytego wykonywania zawodu radcy prawnego – wskazał Minister Sprawiedliwości.

W skardze do sądu administracyjnego Daniel P. przedstawił szereg zarzutów zarówno proceduralnych, jak i merytorycznych. Podniósł m.in., nieuzasadnione uznanie, iż fakt prowadzenia przeciwko niemu postępowań karnych w każdym przypadku i bez potrzeby rozpatrzenia okoliczności konkretnej sprawy jest równoznaczny z brakiem nieskazitelnego charakteru i dawania rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego.

Kandydat do zawodu radcy odwołał się także do Konstytucji, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka wyrażających tzw. zasadę domniemania niewinności, jedno z podstawowych praw człowieka, poprzez przyjęcie w zaskarżonej decyzji, iż wspomniana zasada dotyczy jedynie postępowania karnego i w konsekwencji bezprawne wyciągnięcie przez organ w toku prowadzonego postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie niekorzystnych dla skarżącego wniosków i poczynienie niekorzystnych dla skarżącego ustaleń i ocen zachowań będących podstawą zaskarżonej decyzji

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że sprzeciw ministra w opisywanej sprawie był zasadny.

W uzasadnieniu przypomniano, iż na rękojmię należytego wykonywania zawodu radcy prawnego w rozumieniu art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy składają się dwa elementy: cechy charakteru i dotychczasowe zachowanie osoby pragnącej zostać radcą prawnym. Brak rękojmi należytego wykonywania zawodu radcy prawnego jest więc implikacją braku nieskazitelnego charakteru i dotychczasowego zachowania odpowiadającego ocenom moralnym i etycznym. Są to pojęcia jednolite i niepodzielne.

Nieskazitelność charakteru, o której mowa w omawianym przepisie jest wprawdzie pojęciem nieostrym, co oznacza, że decyzja organu w tym zakresie ma charakter ocenny, jednak nieskazitelność charakteru nie jest stopniowalna (nie można być nieskazitelnym znacząco albo minimalnie).

- Jak wynika z akt sprawy Minister Sprawiedliwości przeprowadził analizę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego uznał, że skarżący nie spełnia przesłanki z art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych, którą to przesłankę organ władny był ocenić samodzielnie. Zdaniem Sądu, ocena ta nie jest dowolna. Przytoczona przez organ argumentacja jest logiczna i przekonywująca. Organ dokonał oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy – napisał sąd.

Jak zaznaczono, Minister Sprawiedliwości, składając sprzeciw od wpisu na listę radców, nie decydował o winie skarżącego w sprawach karnych przeciwko niemu prowadzonych, lecz rozstrzygał kwestię prawidłowości wpisu skarżącego na listę radców prawnych w sytuacji wniesionych przeciwko niemu aktów oskarżenia, stwierdzając, że ta okoliczność nie pozwala uznać, iż skarżący spełnia konieczny, a określony w art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy warunek nieskazitelności charakteru.

Orzeczenie nie jest prawomocne.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 kwietnia 2017 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2223/16)

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA