Jan Kuciak i Martina Kušnírová zostali zamordowani w lutym 2018 roku.
Zastrzeloną parę znaleziono w domu Kuciaka. Śledczy powiązali sprawę jego śmierci ze śledztwem, jakie prowadził dziennikarz.
Czytaj także:
Aktualizacja: 03.09.2020 14:00 Publikacja: 03.09.2020 10:53
Foto: AFP
Jan Kuciak i Martina Kušnírová zostali zamordowani w lutym 2018 roku.
Zastrzeloną parę znaleziono w domu Kuciaka. Śledczy powiązali sprawę jego śmierci ze śledztwem, jakie prowadził dziennikarz.
Czytaj także:
W przeciwieństwie do większości przypadków zamordowanych dziennikarzy na świecie, policja zatrzymała i oskarżyła nie tylko osoby, które jej zdaniem oddały strzały, ale także osoby, które nakazały zabójstwo.
Zleceniodawcami według prokuratury mieli być biznesmeni - Marián Kočner i Alena Zsuzsova. Wraz z nimi na ławie oskarżonych zasiedli Tomáš Szabó i Miroslav Marček. Proces zaczął się w styczniu tego roku.
Wcześniej na 15 lat więzienia skazany został Zoltán Andruskó, który przyznał się do pośredniczenia między zleceniodawcami i zabójcami.
Miroslav Marček przyznał się do winy na pierwszej rozprawie 13 stycznia 2020 r. Następnie sąd postanowił zająć się nim w oddzielnym procesie i skazał go na 23 lata więzienia.
Dziś Tomáš Szabó został uznany za winnego zamordowania przedsiębiorcy z Kolárovo Petera Molnára oraz za udział w zabójstwie Jána Kuciaka i Martiny Kušnírovej. Został skazany na 25 lat więzienia o zaostrzonym rygorze.
Nie dopatrzono się natomiast winy Mariana Kočnera i Aleny Zsuzsovej - oboje zostali uniewinnieni od zarzutu zlecenia zabójstwa. Sąd stwierdził, że nie ostało udowodnione, że popełnili to przestępstwo.
Tomáš Szabó i Kočner zostali uznani za winnych nielegalnego posiadania broni. Kočner otrzymał karę finansową w wysokości 5000 euro i alternatywną karę pięciu miesięcy więzienia, jeśli nie zapłaci tej kwoty.
Rodzice zamordowanych opuścili salę podczas ogłaszania wyroku, kiedy Kočner i Zsuzsová zostali uznani za niewinnych. Salę sadową opuścił również redaktor naczelny Aktuality.sk, były szef Kuciaka.
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: spectator.sme.sk
Przed rokiem na Morzu Śródziemnym zatonął płynący pod rosyjską banderą statek towarowy Ursa Major. Teraz hiszpań...
Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) ujawniły zorganizowaną...
Australijska policja ujawniła, że przed masową strzelaniną na plaży Bondi w Sydney napastnicy próbowali zdetonow...
Francuska prokuratura poinformowała, że wkrótce trzy osoby staną przed sądem w związku z kradzieżą elementów cen...
Nowoczesna infrastruktura sieciowa, cyberbezpieczeństwo i mądre wykorzystanie sztucznej inteligencji pomagają dziś budować przewagę konkurencyjną. Technologie otwierają przed biznesem coraz więcej możliwości.
Budynek polskiego konsulatu w Brukseli został oblany farbą, a na fasadzie wypisano obraźliwe hasła. „Komuś nie p...
W świecie, w którym coraz częściej liczy się wygoda, szybkość i realne korzyści z codziennych wyborów, programy lojalnościowe zyskują na znaczeniu. Nie są już tylko dodatkiem do zakupów, ale sposobem na to, by codzienne czynności – takie jak tankowanie, poranna kawa czy myjnia samochodowa – stawały się po prostu bardziej opłacalne. Jednym z najciekawszych przykładów takiego rozwiązania jest program Circle K extra, który z roku na rok zyskuje popularność wśród kierowców w całej Polsce. Co daje jego uczestnictwo? Dlaczego warto dołączyć? I jak w praktyce wygląda korzystanie z karty extra?
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas