fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przestępczość

Wenezuela: Zamach na polityka obozu władzy

AFP
Deputowany do Zgromadzenia Konstytucyjnego Wenezueli, stworzonej przez prezydenta Nicolasa Maduro instytucji, która de facto zastąpiła zdominowany przez opozycję parlament, został kilkukrotnie postrzelony przez dwóch motocyklistów i zmarł w wyniku odniesionych ran w szpitalu - informuje wenezuelska prokuratura.

31-letni prawnik Tomas Lucena jechał samochodem wraz z członkami rodziny, gdy nagle do pojazdu podjechało dwóch motocyklistów, którzy oddali wiele strzałów w stronę deputowanego do Zgromadzenia Konstytucyjnego.

Ranny Lucena został przewieziony do szpitalu w stanie Trujillo, ale lekarzom nie udało się go uratować.

Reuters zauważa, że Lucena nie był powszechnie znanym politykiem. W 2017 roku wszedł w skład 545-osobowego Zgromadzenia Konstytucyjnego, wybranego jedynie spośród zwolenników prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Konstytuanta przejęła kompetencje od parlamentu, w którym przewagę ma opozycja domagająca się odejścia Maduro w związku z katastrofalną zapaścią gospodarczą kraju.

W przemówieniu emitowanym przez telewizję Maduro oświadczył, że Lucena stał się ofiarą ataku ze względów politycznych.

- Został zamordowany przez prawicowych zabójców - stwierdził Maduro.

- Przemoc tu, przemoc tam... Wszystko kierowane przez ambasadę USA - dodał Maduro, który wielokrotnie oskarżał opozycję o to, że jest ona finansowana przez Waszyngton i inne państwa Zachodu.

Reuters przypomina tymczasem, że Wenezuela jest krajem, w którym dochodzi do rekordowej liczby morderstw (w 2016 roku było ich ok. 60 na każde 100 tysięcy mieszkańców).

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA