Przemysł spożywczy

Sezon na spadki cen żywności, cukier przestał krzepić

pexels.com
Rosnący apetyt na masło osłabia spadki cen mleka. A moda na zdrowy tryb życia obniża ceny cukru.

Przed rokiem wybuchła afera z fipronilem. Jej ślady widać do dziś w spadkach cen jaj. Według prognoz analityków BZ WBK, PKO BP, Credit Agricole, BGŻ BNP Paribas oraz Alior Banku, które biorą udział w rankingu prognoz cen surowców rolnych, ceny jaj czekają w ciągu kwartału spadki o dalsze 14 proc., w odniesieniu do cen z kwietnia. W ciągu kwartału spadną jeszcze ceny mleka (o 3,7 proc.), bydła (o 2,5 proc.) oraz pszenicy (o 3,7 proc.) i rzepaku, przy czym zgodnie z prognozami te dwa ostatnie surowce mogą jeszcze nieznacznie drożeć do końca czerwca (średnio o 1,6 oraz 0,3 proc.).

Nie zawsze spadki cen zawdzięczamy porze roku. Mimo zmniejszenia powierzchni upraw część analityków spodziewa się niskich cen rzepaku także przez spodziewane rekordowe zbiory na Ukrainie. Wzrostów cen rzepaku spodziewa się za to Marta Skrzypczyk, dyrektor departamentu analiz ekonomicznych w BGŻ BNP Paribas. – Drożejąca ropa, złagodzenie napięć na linii Waszyngon-Pekin stanowiły impuls do podwyżek – mówi Marta Skrzypczyk.

Nie potwierdziły się też czarne prognozy wzrostu cen cukru. Po likwidacji kwot ceny tego kluczowego surowca zachowują się spokojnie, w ciągu kwartału przewidywany jest spadek o 2,3 proc. Maleje też zapotrzebowanie na niego. – Na cenę negatywnie oddziałuje również światowy trend do ograniczania spożycia cukru – mówi Przemysław Okniński, analityk Alior Banku.

Za to w górę idą ceny mięsa. Trzoda chlewna może podrożeć nawet o ponad 7 proc. w ciągu kwartału. – W trzecim kwartale 2018 r. będziemy obserwować sezonowe podwyżki cen mięsa oraz spadki cen zbóż i rzepaku, spadki mogą być jednak łagodniejsze z uwagi na prognozowane mniejsze zbiory na świecie – ocenia Mariusz Dziwulski, analityk PKO BP. Ceny drobiu mogą wzrosnąć w ciągu kwartału nawet o 9 proc. Zdaniem Dziwulskiego zmniejszenie importu drobiu z Brazylii o 25 proc. i rosnący popyt w Azji i Afryce wspierają eksport z Polski i działają na krótkookresowe wzrosty cen. – Możliwe jest wznowienie dostaw na rynek chiński, co może przyspieszyć wzrost eksportu – dodaje Dziwulski.

Cena mleka będzie wzmacniana rosnącym apetytem na masło i w Polsce, i na rynku unijnym. Gdyby nie to, spadki byłyby większe. – Z powodu popytu na produkty mleczarskie i mniej dynamicznego wzrostu produkcji mleka w UE spodziewamy się, że w najbliższych miesiącach ceny skupu obniżą się tylko nieznacznie – mówi Paweł Wyrzykowski, analityk BGŻ BNP Paribas. Na wzrosty cen masła wpływają kurczące się zapasy odtłuszczonego mleka w proszku.

Grzegorz Rykaczewski, ekspert rynków rolnych, szacuje, że ceny pszenicy w nowym sezonie będą kształtowały się tylko nieco powyżej sezonu bieżącego. Potwierdza to Jakub Olipra, ekonomista Alior Banku. – Oczekujemy łagodnego wzrostu cen pszenicy z powodu jej niższej produkcji, zwłaszcza w Rosji, gdzie zbiory były niższe o 12 proc. Oczekujemy wzrostu cen kukurydzy, związanego z jej niższą produkcją w USA i wyższym spożyciem w Chinach – mówi Jakub Olipra.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL